-
Hej Grzibcio :D
Czy to z tym netem oznacza ,ze będziesz tu jeszcze rzadziej bywała :shock: :(
Och :evil: och :evil: :evil: och :evil: :evil: :evil:
Postaram się to zrozumieć.... bo muszę :roll:
Co z grafiku zrobione ? Jak dzień? U mnie wszystko w Twoim fantastyczno- naukowym humorku :mrgreen: :wink: :D ( rozumuje ,że wesołym ??? :shock: )
Dobrej , uśmiechniętej i słonecznej niedzielki życzę :D :D :D
http://www.galeriacyfrowe.pl/p/1/8/55501.jpg
-
Szybciuteńko, króciuteńko, bo mam jeszcze 45minut do północy to może zaliczę choć 50% z zakładanych zajęć na dziś :lol: .
Ha! Bieganie było 8) , metabolizm węglowodanów całkiem całkiem :twisted: , prasowanko niet, bo leje za oknem nic schnąć nie chce więc jutro z rana będzie przypalanie palców :twisted: a Sajgonu nie zlikwidowałam, bo mój brat zdążył jeszcze przed planem zlikwidować odkurzacz i grupowo z całą rodzinką osiadamy prochem :mrgreen: .
Z i-netem taka sprawa, że póki co od wtorku do jakoś czwartku, w porywach piątku jestem na akademiku i wtedy to taka loteria czy akurat żem podłączona czy też nie :roll: , ale piątek zum poniedziałek wieczorem w domciu jestem i śmigam śmiało bez ograniczeń, prędkość palce lizać :mrgreen: . Ale niedłuuuuugo już tako, bo tylko do 17. i potem chyba już powinno być luzik, byle tylko nie przekroczyć limitów przyjętych i odesłanych informacji bo mi odłączą neta ochydy akademikowe :evil: .
Jupimorku faaaajnie, że udzieliło ci się mojego megaekstrahumorku :mrgreen: , hihi chyba nawet by starczyło gdyby był fantastyczny bez naukowego, ale jak się spodobało tom rada bardzo 8) . Booziaki :mrgreen:
Sunny jak na dziś ja ekspertem przez glukozę...tedy...w ramach tego naszego podręcznika :lol: . Jeden zero dla ciebie - u mnie nadal artystyczny nieład z elementami klasycznego syfu zamiast sterylnego pokoju :roll:.
Noemka welcoooooooome 8) . Teraz to już ciebie z oka nie spuszczę :mrgreen:. W ramach troski o zdrowie psychiczne własne nie doradzam zbytnio zagłębiać się w lekturę tego pamiętnika, bo toż depresja i porażka jeno przeplatane światłymi momentami szaleńczego humoru podsycanego litrami kawy i lekturą anatomii :lol: :lol: :lol: .
Braaaaaaaaaaaaanoc kociaki, mykam się pościkać z metabolizmem glukozy i cyklem kwasów cytrynowych czy jako mu tam po polsku 8) .
-
powiedz co najlepiej jesc
zeby "odzywic" mozg ktory musi
wlchonac duzo wiedzy
i tak do matury
-
orzechy :D
miłego dzionka pełnego dietkowych sukcesów i nie tylko życze :)
-
a jakie te orzechy najlepiej??
a cos jeszcze procz orzechow??
-
włoskie :) kup sobie magnez :)
-
dziekuje:)
teraz czeka mnie intensywne wkuwanie
masakra:(
dziekuje za rade
i grzibcio sorki kiedys ze tak zareagowalas
na posty na moim temacie
ale nie mialo byc agresywnie
-
Dużo siły i cierpliwości na nowy tydzień :D Buźka :*
http://www.galeriacyfrowe.pl/p/9/f/55625.jpg
-
hehe u mnie tez bajzel :lol:
-
Kasi3k - spoczek :D , po prostu mnie dorywa co czasami czytam na nastolatkach, aż się bać ile sobie z tego takie 13letnie dzieci czasami mogą wziąć, więc reaguję potem na wszystkie posty conieco wybuchowo :oops: .
Gdyby to tak wziąć składowo to : orzechy (tylko kaloryczne i nie można tak sobie wcinać na amen :roll: ), czas od czasu jajuszko jakie(w żółtku lecytyna), gorzka czekolada albo kakao niesłodzone (wspominany magnez), rybki jakie gdyby się udało(kwasy tłuszczowe - Rama Idea w stanie naturalnym :lol: ), ciemne pieczywo albo cuś innego co by dostarczało dużo z witaminy grupy B (ważne w całym metaboliźmie prawie, odpowiedzialne za dobry stan układu nerwowego - człowiek mniej nerwowy jest i tak na bonus za wygląd zewnętrzny też odpowiadają 8) ), w czasie intensywnego kucia zamiast kawy czasami szklanka świeżego soku z pomarańczy albo kiwi, bo dawka wit.C daje w niektórych momentach lepszego kopa od kofeiny :wink:. Spróbuj jeść tak żeby ci za bardzo glikemia nie skakała(lepiej wystrzegać się słodyczy w dużych ilościach), bo nagły spadek (choć oficjalnie jeszcze będziesz w zakresie hiper)spowoduje, że będziesz czuła się jakbyć nie jadła już od kilku godzin. Btw.mózg jedzie podstawowo na glukozie czyli ważne żeby stale był podsycany :D , twarde głodowanie mu nie służy :D .
Sunny dzięki za wyręczenie w odpowiedzi :wink: , było jakoś w kratkę w ten weekend z czasem a dla jednej wizyty na dieta.pl nie chciało mi się startować kompa. W dodatku mam jakieś problemy z programami teraz - zamykają mi się z niewiadomych przyczyn i każde dodatkowe okno otwarte(nawet "głupie"icq :roll: ) podsyca takie ekscesy :x.
Magdullusia nom u mnie teraz stan taki, że aż wstyd pomyśleć jaka flora mikrobialna mi tu się panoszy, a to niby jak już mam zajęcia z mikrobiologii to powinna bym była tym bardziej dbać o otoczenie własne :lol: .
Jupimorku thanx ogomne za życzonka, oj, przyda się przyda, bo nastawienie do kucia sale takie same a pracy gromadzi się coraz bardziej, tylko jak tu kuć jak za oknem wiosna na całego, znajomi na wypadzie w górach a ja na wycieczce po metaboliźmie :x ?