Stuk, stuk - jest pozytywnie :wink: :lol: .
P.S. - ale spoczko, dobry humor na peeeewno mnie dziś znowu opuści 8)
Wersja do druku
Stuk, stuk - jest pozytywnie :wink: :lol: .
P.S. - ale spoczko, dobry humor na peeeewno mnie dziś znowu opuści 8)
Heyah!
Trochę teraz kiepsko czasem, więc nici z pamiętnika. Nauka to tu to tam, stwierdzam, że nic z powtarzania, bo ja tego po prostu nie umiem, więc miast powtarzać od nowa się wielu rzeczy uczę :cry: .
Dieta nie wiem. Dużo kawy w tym wszystkim i czarnej herbaty, zielonej herbaty, kofeinowych tablet...nic już nie działa :? . W desperacji kupiłam Red Bulla...raz coś musi po prostu pomóc.
Mykam dziatki i niedziatki, wrócę chyba dopiero po egzaminie, nie wiem, w każdym razie juz teraz w piątek pierwszy chrzest ogniem - pisemny, w wtorek praktyczny a dopiero w cżwartek ustny...i ja Boga proszę, żeby to wszystko za pierwszym razem się udało... :roll: .
Papaja :)
Uch, no to w końcu miłość do tego forum zmusiła mnie dać mu pierwszeństwo choć na chwilę przed nauką wad refrakcyjnych oka 8) .
Jest szalenie...no...zaklinam, płaczę, błagam...w głowie niczego nie ma a ja jutro już pisemny, nie nadążam i wina moja to jedynie, bo leń ze mnie straszny :x . Siedzę ostatnimi dniami po 8h w książkach minimalnie, nawet już nie wiem sama jak się nazywam... :? .
By był już tak czwartek wieczór...8.6.... :( .
P.S. - ze stresu powoli jeść przestaję :shock: , crazy życie... :roll: .
Kisses, pamiętajcie o mnie choć czasem, obiecam wrócić z głową podniesioną :wink:
Trzymam za Ciebie kciuki kochana ! nawet nie wiesz jak mocno
ja dziś nie kontaktuję :| nie moge się ogarnąć wogóle... bleh..
a jutro 3 zaliczenia :shock: no nic...jakos. damy radę !!!!!
a Ty masz tylko do 8 sesję :?: o matko, ale Ci dobrze...ja ostatni egzam prawdopodobnie 29 czerwca.... także dużo jeszcze przede mną !!
trzymam kciuki :*
ojjj biedne dziewczynki ..:( ale pocieszajcie sie ze do wakacji blizej niz dalej ;) :*
Na krótko - sesja do Bóg wie kiedy, tego 8.6.to dopiero pierwszy egzamin, zaliczyłam w piątek ten test - 62punktów na 80możliwych - 3p-ty więcej i miałabym fizykę z głowy, bo automatycznie otrzymałabym A za egzamin :x , ale i tak crazy dobrze się udało. Jutro praktyka, od trzech dmi jeść nie mogę normalnie, ryczę, którędy chodzę, chcę to już mieć wszystko za sobą :( . Stanowczo za dużo tego - 4tygodnie siedzieć w jednym przedmiocie - rzygać się chce już za przeproszeniem :roll: .
Buziaki kochane :)
Zdałam i obżarłam się jak jakie zwierzątko, czyli powiedziane słowami zrozumiałymi - litr lodów, plus kus kusu dużo, megagigantycznie, kilka kanapek i słodyczy i ogólnie ale tam gdzieś głęboko to mam, bo mam egzamin zaliczony, dieta od jutra, za 14dni następna masakra, ale co tam, teraz już powinno być jak w niebie... :wink: .
Jak widno, sesja gdzie tylko spojrzeć... :roll: ...buziaki odwiedzaki, lato za pasem jakoś się już stoczy do tego lipca :wink:
Witaj Grzibcio :wink:
Widze, ze ciezko u ciebie, trzymaj sie, pare dni i bedzie po wszystkim... :roll:
U mnie na szczescie juz koniec, oceny wystawione, jednak jakosc tych ocen... :oops: Masakra, wstyd...Koszmar!!!
Trzymam kciuki za Ciebie, buziaki :**
3maj sie młoda <przytul>
wiudze ,ze sesja to wrog kazdej osoby odchudzajacej sie ;) no ,ale do konca coraz blizje ;)
O ile nie liczyć czwartku, czyli egzaminu, to trzy dni pod rząd obijałam się jak trza, żarłam co w oko wpadło i teraz woda w buty, bo nie nadążam absolutnie, nie wiem jak się zmobilizuję kurak do nauki, bo chyba z 12h dziennie teraz będę musieć źlepić nad tą cholerną biologią, żeby kurak zdać :evil: :evil: :evil: .
Kura ze mnie głupia i leniwa w dodatku, bata na mnie, bo to wychodzi poza ludzkie pojęcie :evil: .
Waga coś koło 56-57kg, trzeci dzień bez kawy :wink: , ale jak widno chyba zaraz jutro pierwsza się stoczy :? , bo cuś nie wytrzymuję :( . Kopa, faktycznie kopa... :cry: .
Że ja gęś głupia jeszcze kolegowi zaproponowałam, że może se spoko przed egzaminami na studi, przespać u mnie na akademiku dwie noce...już widzę jak mnie do studiowania ciągnie :roll: .
Kisses kochane, że pamiętacie na grzybową waszą starą nerwusę i leniwca na 102, obiecam jakoś dotrwać końca semestru a potem wio w ruch i opalanko i pozytyny humor i ogólnie ładnie miło i składnie... :) .
Papaja :D