witam wszystkich :P wy sie chwalicie to i ja :P wazyłam 67 kg a schudlam do 52 ja tak schudlam w tamte wakacje poniewaz rodzice nie dawali mi pieniazkow na zycie a zostalam sama w domu... wcinalam co bylo - czyli : kasze, ryze, makarony no i -15 wage trzymalam az do maja tego roku no teraz mi sie przytylo do 54 kg czyli 2 kg ale znow wakacje wiec licze na zzucenie kilku kg mam 160 cm wzrostu niby idalna waga ale wiecie jakto jest zawsze sie chce wiecej pozdrawiam i pojdzcie za moja rada moze akurat komus tak sie poszczesci jak mnie duzo osob mowi ze kasze i makarony tucza ja moge zagwarantowac ze dzieki nim schudlam :P :0