Mam 20 lat i jestem mamą półrocznego szkraba. Przed ciążą miałam nadwagę około 15 kg, gdy zaszłam w ciąże przytyłam kolejne 15kg . Po rozwiązaniu momentalnie zaczełam chudnąć ale to przedewszytkim dzięki diecie, której się trzymałam by dzieciątko karmione piersią nie odczuwało żadnych złych wpływów mojego odżywiania się. Jadłam same chude mięsa zrezygnowałam z przypraw i słodyczy, i nawet bez wkładu minimalnego wysiłku zdołałam wrucić do wagi przed porodem zaledwie w niecałe 2 miesiące. Jednak nie łudźmy się to także wpływ karmienia piersią, jednakże już po 4 miesiącu od ciąży schudłam kolejne kilogramy i waże do dziś 62 kg przy wzroście 174 cm, gdzie od miesiąca nie karmie już piersią a po wprowadzeniu ruchu i zdrowych nawyków żywieniowych wyniesionych z okresu laktacyjnego moja waga stabilizuje się na takim poziomie jakim mi odpowiada
Posumowując chciałam dodać otuchy wszytkim przyszłym mamą, które dbają o swoje ciało, nie każda ciąża niesie ze sobą trudne do zrzucenia kilogramy wystarczy trochę odpowiedzialności za siebie a szczególnie za maluszka, który jest częścią nas