Witam wszystkich milusio
Chcialabym sie z wami pochwalic moimi osiagnieciami. Otuz od zawsze bylam pulchna dziewczynka i z rok na rok coraz bardziej tylam ale powiedzialam STOP w koncu trzeba sie wziasc za siebie. NIe moglam na siebie wcale patrzec ohhh tyle tych nocy przeplakanych bylo..... Naszczescie to juz przeszlosc.
Dzis jestem baardzo szcesliwa ze w koncu doszlam do tej wagi o ktorej zawsze marzylam. 2 lata temu warzylam 91 kg przy wzroscie 174cm. A teraz waze okolo 60kg( ja tak mysle) ale to dziwne bo u cioci sie wazylam i mi pokazalo 55kg
Czuje ze spodnie sa luzniejsze na mnie... moze i schudlam do 55 albo waga u nich zle wazy
Ale mniejsza o to.... czuje ze schudlam. Oj co ta milosc robi? Odkad z chlopakiem jestem to schudlam
Ciesze sie bardzo i zycze wszystkim wytwalosci a przedewszytskim silnej woli