wiem co mówię schudłam mądrze, dość wolo pokochałam siłownie, startowałam z 77 kg przy wzroście 172, aktualnie waże 10 kg mnie i dzięki diecie 1200 kal i 5 posiłkach dziennie w 2, 5 miesiąca wyglądam wreszcie normalnie!, może któras z was powiedzieć że powinnam jeszcze zrzucić, ale ja lubię mieć trochę jedrnego ciałka jem to na co mam chęć ale nie łączę białka z węglowodanami - naprawdę działa i nie jest się ociężałym po posiłku,słodycze raz w tyg- kawałek czekoladki, baton, alkohol - sporadycznie, i to chyba tyle z wyrzeczeń - można taki styl życia polubić! polecam siłownię, każdy trener dobierze ćwiczonka dla naszej figurki, czuję się cudnie i życzę wam wszystkiego najchudszego(oczywiście w normie)
ps. dziekuję za każdy post na tym forum który mnie wspierał, i będzie wspierać ndal bo zaglądam tu regularnie!
pozdrowionka!