Delicja28 juz tyle Pań się do mnie podlaczylo po wskazowki a Ty jeszcze nie :P no ale dam dam szczegóły
kinieE dzięki, jakie tam cudo ;p cykl- czas w którym trenuję + prowadzę dietę :) od nowego roku np. zaczynam 30. dniowyy :) trochę długo :)
Wersja do druku
Delicja28 juz tyle Pań się do mnie podlaczylo po wskazowki a Ty jeszcze nie :P no ale dam dam szczegóły
kinieE dzięki, jakie tam cudo ;p cykl- czas w którym trenuję + prowadzę dietę :) od nowego roku np. zaczynam 30. dniowyy :) trochę długo :)
a co robisz pomiedzy tymi cyklami?? utrzymujesz wage?? i jezeli tak to w jaki sposob?? jestem strasznie ciekawa widzac taki sukces ak twoj:)
Podkręcam metabolizm do czerwoności ;)
Orzesz orzeszki :shock: :shock:
Normalnie jesteś dla mnie góru :shock:
Ja też mam pytanie: skąd ty wziełaś na to mobilizację ?? :)
Ja mam z tym największy problem bo jakoś się zbieram zbieram i zebrać nie mogę.
A jak już wpadnę w rytm chodzenia na siłownię to jakoś nie mam weny do diety i zawsze jedzenie sobie tłumaczę - "przecież spalę to na siłowni". A jak wybiję się z rytmu ćwiczeń to niestety nadmierne jedzenie zostaje :(
Moment tak jakoś sama się wzięła. Po prostu jestem takim typem człowieka, że jak już za coś się biorę to muszę za wszelką cenę dojść do celu. Nie mówię zbyt wielę, nie obiecuję, tylko po prostu pokazuję to.
Koluszku powiedz a ile zgubials kg?
tluszczyku 26 , a jak to sie przekłada na kg?
Wiesz - niby też tak mam w życiu - nie gadam tylko robię - ale nieststy diety się to niedotyczy :? :( I najgorsze ze nie wim jak to przełożyć na tą sferę mojego życia.
QA no te 26 kg tłuszczyku to właśnie spadek wagi :) Właściwie teraz to już 27 :)
Moments- 3mam kciuki żeby wreszcie się udało.
Koluszku mam pytania
Nie wiem czy dobrze rozumeiem jak to wszystko wyglada.
Chodzisz na siłownie 3 razy w tygodniu. potem robisz przerwe i zmniejszasz kalorie. A potem przy kolejnym syklu silowni znów zwiekszasz kalorie?
I jak sie maja węglowodany do białka.
Rozumiem ze przy budowniu masy miesniowej wazne sa bialka bardziej a potem przy utrzymaniu weglowodany?
Chyba jestem zielona.. :oops:
QA- ,,trochę" namieszałaś. Przeczytaj jeszcze raz pierwszy post.