Wreszcie doczekalam sie, aby zalozyc wateczek rowniez na tym dziale Tak! Dokonalam tego o czym tak dlugo marzylam, zrzucilam 10 kg! Zajelo mi to prawie 3 miesiace... Ale szczerze mowiac, nigdy nie sadzilam, ze osiagne ten cel!

Prob bylo oczywiscie wiele, az za duzo! Kazda konczyla sie kleska i dodatkowymi kilogramami. Bylo wiele dolkow, problemy z cera, cellulitis, rozstepy, coraz wieksze rozmiary ubran... A co najgorsze budzilam sie z jedna mysle w glowie : " Co ja dzisiaj zjem?". To bylo straszne Nigdy nie bylam w takim stanie i sama nie wiem, jak ja do tego dopuscilam.

Na pewno najwiecej dalo mi zalogowanie sie na forum... Na poczatku ograniczalo sie to do czytania waszych wypowiedzi. Bylam pod wrazeniem widzac, jak dziewczyny sobie pieknie radza! Jak gubia megawielkie ilosci kg!
Pozniej zalozylam wlasny Pamietnik... , potem zalowalam, bo na nim rowniez bylo wiele prob i upadkow
Potem postanowilam, ze sprobuje ostatni raz! Bo naprawde bylo zle... Zaczelam brac tabletki hormonalne i lekarz dermatolog zalecil mi zebym ograniczyla slodyczy i inne produkty...
Zaczelam wraz z Anikas9 i asia0606 od 4 kwietnia I faze SB :P , momentami bylo ciezko, ale pozniej efekty zrobily swoje! Potem II faza, znowu powrot do I i do II, aktualnie bylam na 1000 przez 2 tygodnie, a teraz zwiekszam stopniowo limit kalorii

Teraz ciesze sie ladna figura, mialam wiele motywacji, ktore pomagaly mi przetrwac ciezkie dni... Wszystko przebieglo ladnie! Moja garderoba nadaje sie do zasadniczej wymiany

Dziewczyny - naprawde warto! Ja sama jestem w szoku, bo nie sadzilam, ze ja to tutaj napisze... Dokonalam wielkiej rzeczy i jestem naprawde z siebie dumna!
pokochalam zdrowa zywnosc Mysle, ze nie wroce nigdy do takich form zywieniowych, jak kiedys...

Pozdrawiam WAS serdecznie!
Paulynka