Zaczelam diete 9 grudnia. Dzisiaj jest mniej wiecej koniec 7 tygodnia i mam minus 7 kg. Zjadam okolo 1000 kcal dziennie, czesto mniej, ale nigdy wiecej. Zero slodyczy, zero smazonych rzeczy. Czuje sie bosko. Wygladam juz prawie tak, jak bym chciala, jeszcze kolejne 7 kg zgubie i bedzie idealnie jak na moj gust.