-
... z pasem w ręku!
a jesli... nie mam apetytu... i jem... od 5 dni 100 kcal dziennie... :/ tak nagle, nie planowalam tej diety... praktycznie glodowki... okropne stresy... i poprostu... nagle patrze... schudlam 3 kg... w 3 dni... zapominam o jedzeniu... zaczynam jesc.. i nie mam ochoty skonczyc, nawet malej porcji..... boje sie tego... kiedys na sile chcialam schudnac, nic nie jadalam.. i skonczylo sie... nie tyle ze przytyciem.. bo to jest malo straszne - zawsze mozna schudnac... najgorsze sa roztepy!!! to zostaje na zawsze.. a jak sie chudnie i tyje.. to juz przesrane... roztepy atakuja... i nie wiem jak juz z nimi walczyc... planuje w przyszlosci zabieg hirurgiczny... nie mam pojecia, co robic... nigdy do tej pory nie musialam sie zmuszac do jedzenia... i czulabym ze sama odbieram sobie szanse.. na schudniecie.. rzoladek mi sie skurczyl... poprostu nie mam ochoty jesc... ale boje sie... ze jesli znowu odnajde szczescie w swoim zyciu, zaczne jest normalnie i wszystko runie... zrobia mi sie nowe rozstepy.. i bede tega jak bania!!! :/
-
Ty kobieto wyżej. Zależy jak chcesz schudnąć. Ja jestem na tysiaku, ćwiczę co kilka dni i napewno schudnę wolniej. Jesli chcesz chudnąć szybciej niestety trza ćwiczyć systematycznie np. codziennie jogging, ale podziwiam tych, których stać na taka konsekwencje.
Wracając do tematu. 200 kalorii? Dziewczyno. Jojo jak stąd do warszawy! Co trydzień zwiększaj dawkę kalorii o 100 [ tak przeczytałam w takim poradniku jak uniknać joja] aż dojdziesz do 1000. Wiadomo z początku przytyjesz pare kilo ale potem waga sie zatrzyma. A jak zaczniesz systematycznie jechać na tysiaku to znowu spadnie w dół, tym razem wolniej, o wiele bardziej wolniej, ale i bezpieczniej. Po za tym co to za życie? 2 marchewki na dzień? Ja dziękuje. Wole trzymać sie na tysiącu.
-
zauwazmy, że ta pani schudła w listopadzie i jak dotad żadnego odzewu, wnioski wysuncie sami :D
-
ej no nie krzyzcie tak juz na biance boja tez tak mialam kieyd sale dlatego ze anoreksja do mnie zakuklaa i laske rozumiem a z anoreksji wpadlam w bulimiei taj-k od dwoch lat sie z tym mecze. bianca, zajrzyj do mnie na watek. napisze do Ciebbeie wiecej wieczorem trzymaj sie i nie szalej bedzie dobrze!
-
ja na kopenhaskiej bylam ok tygodnia, schudlam wtedy 4-5 kg, nie pamietam dokladnie, a jak wiecej jadlam to raz po raz mi jeden wracal, jak pzystopowalam to odchodzil, w sumie zadne jojo
-
Gratuluje autorce spadku wagi, ale dla mnie jedzenie 200-300 na dzień to racje głodowe i nie wierze że po prostu wiecej nie możesz.
-
Ja bym sie bała efektu jojo, bo sama to rpzerabiałam;(
-
200-300 Kalori to stanowczo za mało!!! A jeśli twierdzisz, że nie możesz więcej to do mnie jest to śmieszne...bo przecież wcześniej jadłaś napewno więcej...a by nie mieć jojo to nie przejdz teraz przypadkiem odrazu na tysiaka bo się załamiesz...powoli powoli ja bym dobiła do Tysiaka na Twoim miejscu.
-
no commenst? 10kg w 14 dni? ty chyba zwariowałaś???????? efekt JOJo na 100% murowane!!! zniszczyłaś sobie organzim!
-
Jeśli chcesz być szczupła to ok. 70 kg a tak swoją drogą to wyssoooooka jesteś :D