Jak ja Ci zazdroszcze że masz w sobie tyle siły i wytrwałości w dążeniu do celu...
Tak ładnie chudniesz.
I ten "zapał" do ćwiczeń :)
Dobrze że ząbek już nie boli
Pozdrawiam
Wersja do druku
Jak ja Ci zazdroszcze że masz w sobie tyle siły i wytrwałości w dążeniu do celu...
Tak ładnie chudniesz.
I ten "zapał" do ćwiczeń :)
Dobrze że ząbek już nie boli
Pozdrawiam
Witam was!
Pierwsze doniesienie poranne- waga znów pokazała 80,9, może jutro pokaże mniej, ehhh zobaczymy.
Spodnie dgn już lepiej leżą bo już je dzisiaj mierzyłam hehehe :wink:
Z dietą ok.
Postanowiłam się w końcu zacząć BALSAMOWAĆ codziennie bo mam okrutną skórę na brzuniu, a fe.
Gdyby ktoś znał balsam taki typowo ujędrniający i napinający skórę to proszę o nazwę .
Ja mam obecnie DOVE, ale nie wiem czy on zdziała cuda z moją skórą brzuniową, ale ponoć najważniejsza jest systematyczność więc będę się balsamować brrrrr nieznoszę mazi jakichkolwiek ale mus to mus hehehe
Idę dziś po pracy na siłownię w końcu , bo ząb mi uniemożliwił wyjścia , podczas ćwiczeń bolał mocniej, świntuch mały........
Jeszcze muszę iść sobie kupić jakąś koszulkę na te ćwiczenia bo w tych co mam wyglądam jakbym ważyła TONĘ, a tam jest mnóstwo luster i oglądanie siebie w takim stanie nie jest miłe, kupię sobie czarną bo CZARNE PONOĆ WYSZCZUPLA, :D :D
tak więc powolutku rozpoczyna się weekend , co mnie cieszy ale tylko z jednej strony , bo dietetycznie nie .W weekendy mam wzmożony apetyt :twisted:
Ale z kolei nie trzeba nic robić , takie błogie lenistwo......................
Dobra kończę bo piszę już takie bzdety ,że się tego nie da czytać .
Pozdrawiam wszystkich piątkowo
Kasia
Kasiu pozdrawiam i życzę miłych ćwiczonek. Dobrze musisz wypocić ten tłuszczyk. Niech ucieka w siną dal.
Ja ostatnio jak jestem w domu wkladam na siebie moje stare sprzed 11 kilogramow T-shirty no i wyglądam wnich tak jak kiedys w koszulkach męza sa troche obszerne no i w ostatnich dniach mialam taka wlasnie taka identyczna jak ma moj maz koszulke jak przyszedł z pracy wsciekl sie na mnie i zapytal czy mi mało jest moich szmat i czy musze zakładac własnie jego ulubiona koszulke :twisted: Nie wiem czy powiedział tak dla zartu czy powaznie myslal ze mam ja na sobie:)
Zycze udanego weekendu :)
Kasiu, co do Twojego pytania o balsamy - ja polecam NiveęQ10 Plus, zresztą ja sama ją zgapiłam od kogoś z forum, chyba nawet ze słynnego Margolkowego wątku.
Mamy do dyspozycji 2 konsystencje: balsam, bardzo rzadki i dobrze się wchłaniający, ale uwaga - nawilżający doskonale. Sama byłam zdziwiona, bo ja z kolei lubię specyfiki o bogatszej konsystencji i nie wierzyłam, że coś tak lejąco-wodnistego może dobrze nawilżać. A jednak. A gdybyś była w stanie przemóc się i uzywać czegoś cięższeg - kup koniecznie krem modelujący Nivea Q10 Plus. Na brzucho świetny, sama go używam, własnie kończę 4 słoik :D Nie jest powalająco drogi, ja płace za niego 23 zł, a efekty naprawdę daje.
Trzymaj się ciepło! :)
Witaj Kasiu
Dawno mnie u ciebie nie było i widzę ze siódemeczka już tuż tuz.Gratulacje.
Ja używam teraz żelu ujedrniającegom który kupiłam niedawno na allegro włoskiej firmy farmavit.Za słoik 500 ml zielonego żelu zapłaciłam ze wszystkimi kosztami około 55 zł.Nastepny zakup to bedzie Nowy krem ujędrniający z Avonu.Nivea Q10 uzywam do olejkowania-jest idealny.
Pozdrawiam i życze miłęgo weekendu
Tak to prawda Nivea Q10 jest bardzo dobry :D
A do tego mogę polecić Garnier w żółtym opakowaniu :)
Jest to mleczko ujędrniające . Idealne jak dla mnie :D
Rewelacyjnie nawilża i efekt nawilżenia czuć od razu :D
Pozrawiam ;]
ja tez mam nivea Q10 i jestem bardzo zqadowolona :)
Pozdrawiam weekendowo
Witam sobotnio, zimowo i porannie!
Dziękuję wszystkim za porady balsamowe.
Idę dziś zakupić NIVEA q10 !!!!!!!!!!!!!!!!!
Wizyta na siłowni nie poszł na marne, bo moja waga dziś pokazała mniej niż 80,9- a że jestem nałogowcem zaraz zmienię suwaczek.
Zamówiłam sobie perfumki na allegro Sensi Armaniego o których marzyłam od dawna. A miał być to prezent z okazji 7 więc muszę się postarać żeby do poniedziałku ona się pojawiła :wink:
Waga na dziś to 80.6 więc jest szansa ,żeby w poniedziałek było 79,9.Zobaczymy .Zapowiada mi się dietkowy bardzo weekend i ćwiczeniowy bo jakoś te kalorie trzeba spalić.
Pogoda we Wrocławiu jest okrutna - znów pada śnieg , zero słońca normalnie TRAGEDIA.
Pozdrówka dla wszystkich serdeczne
Kasia
No kurcze laska się z ciebie robi i to w super tempie, pozazdrościć :D
A z balsamów to polecam Soraya Beauty Creator Instensywnie ujędrniający. Odkąd go używam bardzo poprawiła się stan mojej skóry (a mam już chyba 5 słoik :D ) a cena też jest nieduża 12,50 za słoik a ma super konsysyencję i jest wydajny.
Udanego weekendu no i czekam na poniedziałek coby ci pogratulować tej upragnionej 7.
Witam dziś chyba ostatni raz!
Moje perfumki przyszły dzisiaj :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
No właściwie to miał być mały prezent z okazji 7 no ale przyszły za wcześnie , cholera nie spodziewalam się, ale się strasznie cieszę !!!!!!!!!!!!!!!
Kupiłam BALSAM NIVEA Q10, strasznie to drogie bo zapłaciłam ponad 25 zł, co prawda 400ml no ale sporo, ale stwierdziłam,że moja skóra na brzuniu jest warta 25 złotych, niewiele w nią inwestowałam, więc się skusiłam i kupiłam ten balsamik.
Dziś go pierwszy raz na siebie nałoże, zobaczymy :wink:
Buziaki,
Kasia
Witaj Koasiu,,racja jak sie chudnie trzeba dbac o skore,,,zeby pozniej efekty byly bardziej porazajace ;) moja siostra uzywala jakiegos kremu dla kobiet po porodzie,,i rzeczywiscie ma skore naprezona(schudla 26 kg w okolo 7 mies)tylko ze ten kremik troszke drogi kosztuje ponad 150zl :( 3maj sie i cieplej niedzieli Ci zycze :)
http://www.gifs.ch/Gemuese/images/druer.gif
Witam niedzielnie!
Jestem dziś tylko na chwilę, chcę się pochwalić troszeczkę
Dziś t.j 05.03 - moja waga pokazała 80,3 oczom własnym nie wierzyłam, donoszę wobec tego,że schudłam pierwsze 10 kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sorry że tak się chwalę ale to dla mnie WIELKI DZIEŃ, nie spodziewałam się ,że to się stanie dzisiaj myślałam ,że przyjdzie mi jeszcze trochę poczekać .
CIESZĘ SIĘ STRASZNIE, i chciałam się tym z Wami podzielić.
Nie tylko tą radością ale też tym,że jak się chce to można , że nie wolno tracić nadziei i wiary w sukces i w siebie.
Skoro mi się udaje to każdy może osiągnąć to co sobie zaplanuje.
Dziękuję wszystkim dziewczynom ,BEZ WAS I BEZ FORUM NIE BYŁOBY TO REALNE!!!!!!!!!!!!
POZDRAWIAM KASIA NAŁOGOWIEC WAGOWY I SUWACZKOWY
GRATULACJE KASIU
http://www.fotoplatforma.pl/foto_gal...533_DSCN19.jpg
Gratulacje Kasienko :!: Siodemka jest juz tuz tuz. Alez fajne jest takie szalencze tempo... :D Musisz sie czuc wspaniale. :D A my z Toba... :D
Gratulacje :D
Ogromne gratulacje! Wspaniale Ci idzie!
http://www.gify.org/obrazki/06/008.gif
Witam W poniedziałek!
@ nadchodzi! Brrr akurat teraz???????? :evil: :evil: :evil:
Ehhh straszne bywa to wszystko czasami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak oto miło mi się zaczął tydzień :twisted:
Dziś zaczynam 7 tydzień diety, czas na zrobienie jakiejś modyfikacji, bo coś mi ta waga słabiej spada niż na początku, mój cudny ząbak się do tego przyczynił bo przecież ćwiczeń w związku z jego złym stanem był praktycznie 0, odpadła siłownia i steper, więc tu się upatruję przyczyny.
Z ząbkeim już wszystko ok więc możemy przystąpić szturmem na 7 :wink:
TYDZIEŃ POD ZNAKIEM 7 ROZPOCZYNAM!
W tym tygodniu obiecuję sobie i Wam tu , że ćwiczeń będzie więcej tzn. 60 min stepera codziennie chyba ,że będę na siłowni, w te dni nie będzie stepera.
Nawet jak mi się strrrrasznie nie bedzie chciało to poćwiczę równo godzinkę OBIECUJĘ :!:
Kasia
Gratuluje Kasiu, pierwsze 10 kg - ładny wynik :D
Jeszcze raz Ja!
donoszę ,ze n9ienawidzę MAZI = BALSAMÓW, brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr,
Ale się smaruje!
OBRZYDLISTWO!
Kasiu nie bluźnij :lol: Jak nie można nie lubieć balsamików :D
A tak naprawdę to ja przed odchudzaniem tez po macoszemu traktowałam swoją skóre. Ale od początku odchudzania się staram i smaruję, smaruję :D
A ja rozpoczęłam tydzień pod znakiem 13 :shock:
Wielkie, olbrzymie gratulacje!!!!
Kasiu, masz świetne osiągi, chociaz po cichu planowałam sobie, ze będę Cię gonić :twisted:, ale chyba niestety mi się to nie uda. Ślicznie chudniesz, idziesz jak burza, trzymaj tak dalej. To normalne, że w kolejnych tygodniach diety nie chudnie się tyle, ile na początku, ale ważne, żeby nie rezygnować, bo nagroda za wysiłek przyjdzie. Może troszke później, ale przyjdzie.
Widzę, że sprawiłaś sobie fajną nagrodę, bardzo mi się podoba ten system nagradzania siebie. Niestety postanowiłam, że marzec - miesiącem bez nowych perfum, a także sporządziłam ścisłą liste zakupową rzeczy, których NAPRAWDĘ potrzebuję, coby nie ulegać żądzom i kompulsom wszelkiej maści... i zobaczymy, co z tego wyjdzie.
A na balsamik Nivei proszę nie narzekać tylko dzielnie się smarować - za 2-3 tygodnie zobaczysz, że było warto. Zresztą nawilżanie/ujędrnianie skóry podczas diety to prawie obowiązek, nie można tego zaniedbać, bo takie zaniedbanie może się na nas zemścić okrutnie.
Jeszcze raz, moje serdeczne gratulacje. Oby tak dalej! :D
[/b]
Witam Witam!
Nie bluźnie :wink: smaruję się tym Q10 plus jak nie ja , bo mazi nie lubie ehh.
A mój tydzień zamiast pod znakiem 7 to upłynie pod znakiem zęba :evil: :evil: :evil:
Jestem wykończona wczoraj owiedziłam innego dentystę , siedziałam na fotelu ponad godzinę , odnerwiła go i miał nie boleć :twisted: :twisted:
Pół nocy nie spałam, a najgorsze w tym wszystkim jest to , że po znieczuleniu nie mogę jeść więc jem sobie kolację około 22, coś zjeść muszę bo po tych wszystkich proszkach przeciwbólowych padam .
MAM GO SERDECZNIE DOSYĆ :evil: :evil:
Nie życzę tego najgorszemu wrogowi...............
Kasia
Witam w paskudnie mglistą i zimową środę!
Waga ruszyła ociupinkę w dół ale przed @ to i tak dobrze :wink:
Dziś w nocy mój ząb chyba się poddał leczeniu, mam nadzieję,że już na stałe, powoli zapominam,że on w ogóle istnieje.
Dietetycznie średniawo, bo wczoraj z bólu nic nie mogłam jeść w ciągu dnia dopiero wieczorkiem jak zaczął mi odpuszczać mogłam zjeść cokolwiek, byłam już tak głodna, że niestety zjadłam kotlecika schabowego duszonego i kawałek makreli, kalorycznie nawet zbyt mało ale pora nieodpowiednia bo było dobrze koło północy :evil:
Batony, czekoladki i inne słodkości bo nawet torty snią mi się już w nocy :wink:
Liczę ,że 7 zawita jednak w tym tygodniu w moje skromne progi, na wiosnę nie ma co liczyć :wink: Mam wrażenie ,że żyjemy na Syberii a nie w Polsce :evil:
Pozdrawiam wszystkich i idę poodwiedzać wasze wątki!
Kasia
Kasiu przesyłam duzo słoneczka ( u mnie w łasnie świeci ) i dużo pozytywnej energii.A w Dniu Kobiet życze szybkiej 7 jeszcze szybszej 6
http://www.stolat.com/cards/ods02.jpg
Ja też dołączam się do życzeń! Pozdrowionka!
http://www.gifownik.pl/gify_gifownik...e/kwiaty/5.gif
wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta
http://republika.pl/blog_td_679096/1291312/tr/2872.gif
MNOSTWO RADOSCI W TAK PIEKNYM DNIU
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...15421675_m.jpg
Kasiu......:)
http://www.strykowski.net/fotografia...o_496_mini.jpg
Witam znad piątkowej kawki z mleczkiem !
Pozdrawiam wszystkich . :wink:
Mam już takie zaległości w waszych wątkach, że zacznam się gubić tyle nowych osób.....
U mnie z dietą jest ok, gorze3j z ćwiczeniami, nie ćwiczyłam przez tego ŻEBA OBRZYDLIWCA i nie mogę się za nie zabrać z powrotem :evil:
Dziś nie wiem czy zacznę bo to pierwszy dzień @ więc raczej od jutra.
Kasę wydałam na karnet na siłownię i z połowy nie skorzystam przez tego dziada :twisted: , Ale przestał mnie boleć więc liczę ,że ból nie powróci i chociaż część karnetu wykorzystam .
Przede mną weekend i cały tydzień następny, muszę się w sobie zebrać bo sama dieta to za mało, przede mną jeszcze ponad 15kg !
Na wityty na forum nie mam w ogóle siły bo odsypiam zarwane zębowo nocki, jak tylko mogę to śpię.
Ale myślę,że jutro wygospodajuję czs to pozaglądam do Was.
Buziaki
Kasia
pozdrawiam
Pozdrawiam Kasiu gorąco w piatkowe przedpołudnie.
Ja miałam przygody z zębem mądrości w czasie ciązy.Bolało mnie pół szczęki ale wyrwałam obrzydliwca i po kłopocie.
Mogę mieć nielegalne pytanie? Odnośnie siłowni. Czy tam jest ktoś, kto dobiera ćwiczenia dla nowicjuszy, kto ich kontroluje jakoś? Czy trzeba mieć zgodę lekarza, badania? Czy można sobie ot tak wpaść i czymś pomachać? Laik jestem, a w domu WCALE nie ćwiczę niestety :( Muszę szukać innych opcji ..
Kasiu ostatnio to więcej się można o tobie dowiedzieć na innych wątkach :lol:
Pozdrawiam :D
Witam w niedzielę!
Bebe masz rację zaniedbałam swój własny wątek, ale stwierdziłam ,że jedyne co mam do powiedzenia to historia mojego zębiska, a to nudne, więc się nie rozpisywałam, ale teraz to zmienię :wink:
Od wczoraj się przeprosiłam ze steperem - 50 minut było równiutko!
Dzisiaj też na niego wchodzę bo bez ćwiczeń ani rusz!
A ból zębiska mnie wybił z rytmu ćwiczeniowego :evil:
A powszechnie jest wiadomo, że przerwać jest łatwo , a zacząć na nowo trudno!
Myślę jednak,że jak wczoraj zaczęłam to jakoś pójdzie dalej.
Waga stoi w miejscu nie wiem czy to wina @, czy braku ćwiczeń myślę,że każdego po trochu.
Ale postanowiłam sobie ,że w następną niedzielę będzie 79 na suwaczku !!!!!!
Nie ma innej opcji, musi być i będzie !!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, będę pisać codziennie i zdawać relację z moich poczynań dietowo- ćwiczeniowych.
Buziaki
Kasia
Kasiu pozdrawiam niedzielnie :DCytat:
Zamieszczone przez kasiakotlarska
Faktycznie jak się człowiek z rytmu wybije to później trudno się nakierować na właściwą drogę. Ja też mam w planie codzienne ćwiczonka może nie dużo bo 30 minut ale zawsze to coś daje.
No i czekam na twoją 7 :D
Napewno zobaczysz 7 , mi po miom ostatnim trybie zycia i jedzenia coraz bardziej utwierdza sie ta 8 jest na coraz mocniejsza:)
Pozdarwaim
Pozdrawiam Kasiu :*
Witam wieczorkiem!
Zgodnie z tym co pisałam rano zdaję relację z mojego dzionka,
Dietowo ok, jak na razie hehehe, bo mimo dość obfitej kolacji w postaci mojego ulubionego serka białego z rzodkiewką i szczypiorkiem z jogurtem naturalnym oczywiście, chodzę i chodzę i czegoś szukam do jedzenia...........
Zaraz więc się położe i pójdę spać, to przestanę myśleć o jedzeniu,
Melduję ,że plan ĆWICZENIOWY wykonany w 100% ćwiczyłam pełną godzinę na steperku, aż normalnie jestem z siebie dumna :wink:
Jutro też zamierzam posteperkować pełną godzinkę , już mi się ta ósemeczka znudziła, pora się z nią pożegnać, a jak nie będę ćwiczyć to się jeszcze zadomowi u mnie, a ja nie chcę takiego lokatora, może się już szykować do wyprowdzki :lol:
Nogi mnie bolą od tych ćwiczonek :wink:
Ale trudno po jutrzejszych ćwiczeniach na pewno będzie lepiej,
Kalorycznie ok 1000 jeszcze jak by mnie głód przypilił mogę sporzyć jabłko , no bo ja lubię sobie zjeść wieczorkirm jabłko :wink:
Pozdrawiam wszystkich i idę spać bo normalnie na ryjek padam.
Buziaki
Kasia
Dziękuję za odwiedzinki, WERONICZKO, KARMENKO , BEBE, XXXONA , AGNIMI, ZAPRASZAM CZĘŚCIEJ
Kasiu - moje gratulacje, zarówno z tytułu ślicznie przedietowanego dnia, jak i zagonienia się do ćwiczeń. Myślę, że 7 w Twoim przypadku to formalność, niech Ci tylko @ minie, a okaże się, że schudłaś, tylko woda w organizmie fałszowała wyniki.
Trzymaj się tak dalej! :)