Stwierdzilam, ze koniec tego obijania sie! Biore sie w koncu za robote. Przekladalam ta diete z 'dzis' na 'jutro' juz nie wiem ile razy. I tak lecialy dni, tygodnie, miesiace, a ja wciaz mam tyle samo na wadze. Kurcze, jak sie za siebie nie wezme, to spedze lato w dzinsach A tego nie chce! Tzn lubie dzinsy, ale nie w rozmiarze rubensowskim! Zaczynam dziewczynki i prosze o towarzystwo! Mam 24 latka, chyba z 78kg wagi i cel 56kg. (Jakis miesiac i bede laska ... Zartuje ) Bede jesc 1000kcal i cwiczyc tyle na ile mi czas pozwoli. Trzymajcie kciukasy i zagladajcie do mnie!