wlasnie tak, waga nie rusza,moze zgrzeszylam ze 3 razy ale i tak nie przekroczylam 1000. staram sie zeby dieta byla urozmaicona w miare mozliwosci, moze dieta rozlaczna bylaby dobra ale jakos ni emam ochoty juz na nia, bo mam wrazenie ze i tak nic nie dadzis zjadlam 2 kanapki z razowcem ,narazie a co dalej kto wie, kurde, nie wiem co zrobic bo nastawienie to polowa sukcesu a mi wszystko obojetne. jestem zla na siebie i na wszystko
![]()
Zakładki