Setny post należy do mnie ! :) Dostanę jakąś nagrodę ? ;) Mam nadzieję, że w Mikołajki się trzymasz - wiadomo, że to dzień pełen pokus na każdym kroku :)
Wersja do druku
Setny post należy do mnie ! :) Dostanę jakąś nagrodę ? ;) Mam nadzieję, że w Mikołajki się trzymasz - wiadomo, że to dzień pełen pokus na każdym kroku :)
Kuba niestety nie przewidzialam nagrody :oops: Mikolajki mijaja bez pokus, bo siedze caly dzien z nosem w ksiazce... jestemw tzw."gorącym" okresie...same kola przede mna... wiec weszlam tylko na chwilke:) powiedziec, ze z dietka wszystko ok:) tylko waga stoi w miejscu:( ale jestem przed @, wiec to moze dlatego...
Oj przecież to tylko takie żarciki ;) Cieszę się, że ładnie dietkujesz - po okresie waga na pewno strzeli jak z bicza. Tego życzę ! :)Cytat:
Zamieszczone przez GlamGirl
domyslilam sie:)) dzis mam chwilke czasu, wiec w koncu moge pochodzic po waszych watkach, bo ostatnio bardzo zaniedbuje komputer:) diety sie trzymam, choc czasem mam jej dosc...ale nie zlamie sie:) przez to, ze ostatnio cierpie na chroniczny brak czasu, nie cwicze tyle co przedtem, ale staram sie... zawsze wolalam cwiczyc w samotnosci, ale ostatnio polubilam zajecia grupowe:) i staram sie 3 razy w tyg na nie chodzic:)
Witaj :lol:
na wstępie, gratulacje, że ładnie dietkujesz... mam podobne odczucia, waga stoi w miejscu choć sie staram, moze i ta kopenhaska jest przereklamowana i nie na wszystkich działa tak samo..., ale ja skonczę i w koncu sama się przekonam na własnej skórze jak to jest. Też się pocieszam , że w koncu waga ruszy w odpowiednią stronkę, no przeciez kiedys musi.
Czasem ma sie kryzys i po co to waszystko, ale na szczęscie przechodzi , a przeciez wiemy, ze bez pracy nie ma kołaczy, tak to działa i juz.
Zycze udanej sesji i pozdrawiam
qunia dziekuje za odwiedzinki!!!chyba dawno u ciebie nie bylam, bo nawet nie wiedzialam, ze stosujesz kopenhadzka, ale dzis postaram sie nadrobic zaleglości:)
Dis rano sie zwazylam i bylo 88.2 ale na razie poczekam ze zmiana, az ta moja waga troche sie ustatkuje:D martwiesie tylko o swoja wage po swietach:/ mam nadzieje, ze wytrzymam i nie rzuce sie na te wszystkie swiateczne potrawy...
Witaj!!!
Widze,ze mamy te same obawy :?
Ja tez panicznie boje sie,ze utyje w swieta?
Ale mam nadzieje,ze bede sie trzymac,bo po swietach mamy zlot we Wrocławiu!I chciałabym na nim dobrze wygladac i sie czuc :P :P
Pozdrawiam i sle buziaczki :lol:
aj i tak juz osiagnelas super wage:) ja tu marze, zeby wazyc 70 kg:) no moze lepsze byloby 65;) ale juz nawwet z 80 bede sie cieszyc:)
CIESZYłAM SIE Z TEJ WAGI NA POCZATKU!!
A TERAZ ONA STOI W MIEJSCU,A JA JUZ SWIRUJE :?
CHCE MIEC 6 Z PRZODU I NIE MOGE .....
KOSZMAR....
Kwestia czasu :) Stoi stoi a jak już ruszy to nawet nie zauważysz a będzie 67 :)