-
witaj :wink:
skoro już sobie obiecałas powrót do dawnej wagi czy raczej wyglądu, to już przestan sobie wrzucać, bo ja znów musze wkroczyć do akcji.Przez takie dogadywanie sobie nic nie pomożesz tylko jeszcze bardziej sie zniechęcisz, przecież to zadna mobilizacja :wink:
A swoją drogą prawda jest taka, ze owszem po ciązy masz troche brzuszek i biodra i uda, dodać ze jestes wysoka, nie wygladasz żle. Przed ciąza miałaś 20 kg niedowagi, wiec teraz wszystko weszło ci w partie ciała co opisałam.są to takie partie gdzie trudno zgubić kilogramki dlatego potrwa to dłużej, i chyba ćwiczenia odgrywają tu kluczową rola.
nie zamartwiaj sie na zapas tylko moze wiecej ruchu, tak mi sie wydaje :wink:
wiecej na pewno powiedzą ci dziewczyny , które mają dzieciaczki i poradziły sobie z brzuchem po ciąży, bo ja to wiesz zadnego doświadczenia 8)
pozdrawiam serdecznie i miłego randkowania wieczorkiem :wink:
-
witam wszystkich :wink:
zaczynam ostre cwiczenia ... bo wiem ze bez nich nic nie osiagne,
a i jedzenie pod ostrym rygorem
:arrow: sniadanie: 2 pieczarki+3cm pora+2 male jajka
:arrow: obiad: rybka lub kotlecik mielony+surówka
:arrow: przekąska: jablko
:arrow: kolacja: jogurt
nie wiem tylko jak zmusic sie do picia wody? :cry:
zobaczymy jak to bedzie na mnie dzialalo?
pozdrawiam wszystkich i powodzenia w osiaganiu swoich celów :!:
-
itaj Foczko
Dołączam się do słów Quni nie kop się w tyłek sama już nie trzeba :)
Słuchaj z ta wodą to jest tak - ja mam chyba na nią alergie ;) --- wiec skutecznie zamieniam na herbatki owocowe :)
Trzmam kciukas
-
dzisiaj pierwszy dzien ostrych postanowien :!:
:arrow: jedzenie pod kreska
:arrow: codzienne cwiczenia (narazie male - mam takie zakwasy ze az sie wstyd przyznac 8) )
ciesze sie ze zalogowalam sie na forum sama nie postanowilabym nic , postaram sie pisac codziennie
pozdrawiam
-
drugi dzien cwiczen:
okropnie bola mnie wszystkie miesnie - ale nie poddam sie poczatki sa zawsze trudne drugi raz nie moge dac plamy :lol:
pozdrawiam wszystkich
-
witaj :lol:
no pewnie, nie wolno sie poddawać także najważniejsza jest siła woli, a przecież każda z nas może ćwiczyć, trzeba tylko wyeliminować wroga lenictwo :wink: i do ćwiczen trzeba sie przyzwyczaić, chociaż mi to sie dość łatwo jest odzwyczaić :oops:
Na szczęscie tez imm wraca motywacja i juz bedzie dobrze. :wink: Razem nam sie uda :wink:
-
A MOZESZ NAM ZDRADZIC CO TO ZA CWICZONKA???
MALOWANE NA RęCE :shock: :shock: :shock:
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...22437162_d.jpg
-
moje cwiczonka to nic wielkiego 8)
troche steperkowania troche brzuszkowania i troche rozciagania, niby nic wielkiego ale jak na poczatek to juz cos
:wink:
jedno jest pewne dzieki quni te cwiczenia nie sa takie straszne cwiczymy rownoczesnie zawsze o tych samych godzinach
:lol: :lol: :lol:
dziekuje i pozdrawiam
-
MOIM ZDANIEM TO WAZNE,ZE SIE RUSZASZ I ROBISZ TO REGULARNIE :) NIE TRAC ZAPAłU ZATEM :) !!! TRZYMAM KCIUKI!!!
PRZESYłAM SOBOTNIE POZDROWIONKA :D :D :D
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...22043583_d.jpg
-
dzis strasznie ni chcialo mi sie cwiczyc, bolaly mnie plecy (mam problemy z kregoslupem) :cry: i dodatkowo miesnie brzucha (chol... zakwasy) :? , ale nie moge przeciez sie poddawac :twisted:
zmierzylam sie dzisiaj podaje aktualne wymiary:
pas - 96cm (2cm mniej)
biodra - 110cm (4cm mniej)
jestem hepi :lol: :lol:
pozdrawiam i trzymam kciuki