Hej to znowu ja ... Napisze troszke o tych cwiczonkach na kolana . Nie wiem dokladnie jakie masz uszkodzenia . Ja przy zgruchotanej lekotce , naderwanym wiezadle krzyzowym i poszrpanej blonie maziowej mialam dosc ograniczony zestaw a wygladal on tak :

• Unoszenie prostej nogi – 10-15 cm nad podłoże (100 x po 10 do 20 w serii) + to samo ale z ciężarkiem (worki z piaskiem) w okol. kostki
• Wciskanie koca lub piłki w podłoże [piłka, koc pod kolanem] - (od 50 – 100 pięcio sekundowych skurczów, po każdej dziesiątce 1 min. przerwy)
• Wpinanie na palce (ćwiczenie m. brzuchatego łydki)
• Ćwiczenia izometryczne m. czworogłowego w wyproście i w zgięciu do 300 (od 50 – 100
pięcio sekundowych skurczów; po każdej dziesiątce 1 min. przerwy)

To na pewno nie zaszkodzi . Dodatkowo wszelkie brzuszki i cwiczenia raczek Musisz tez po kazdym seansie cwiczen kolanka schladac je prze 10 min ( lod w woreczek przyloz na kolanko i owin to recznikiem ) .

Jesli chodzi o Swiss Med . Mnie "robil" dr.Wisniewski i moge go polecic z czystym sumieniem . Wczesniej mnie robiono w tych slynnych Zorach gdzie mi skopoali zupelnie
Sam pobyt w szpitalu trwal 3 dni . Potem tydzien w domku z drenami ktore wyjeto po tygodniu . Potem zaczelo sie wolne chodzenie najpierw o 2 kulach potem o jednej . Chodzic bez kul zaczelam po 1,5 miesiaca chociaz koslawo . Po 3 miesiacach mialam juz w miare sprawne kolano Oczywiscie chodzilam na rehabilitacje ( polecam ta w hotelu Fantom w Rumii - widze ze z Gdanska jestes) . Po pol roku o kolanie zapomnialam - blizn nie widac prawie .

Troszke sie rozpisalam . Jak chcesz sie czegos wiecej o tym dowiedziec to wyslij mi priva .

Co do tych 25 kg ... Ja w ciagu 5 miesiecy schudlam 22 kg bez wiekszego wysilku wiec sie da