-
Pomalowanie ponad 20 metrowego pokoju to katorżnicza praca, szczególniekiedy trzeba malować w trzech różnych kolorach z paskami i takimi bajerami różnymi. Tak się narobiłam,że kręgosłup mi wysiadł i nie mogłam się wyprostować. Wieczór spędziłam leżąc na podłodze i sykając co chwila. Całe szczęście istnieją odpowiednie tabletki i maści . Dzisiaj jestem już jako tako na chodzie. Teraz jadę do Ikei kupić dziecku fotel a po południu biorę się za malowanie pokoju drugiego dziecka.
Wczoraj dietkowo było ok. Nie zrobiłam sobie cukini, bo nie miałam czasu, zjadalam za to sałatę lodową z pomidorem, kawałkami schabu z grilla i sosem majonezowo-jogurtowym. Pycha było! Majonez mogę jeść, ale tylko własnoręcznie zrobiony, więc zrobiłam i zjadłam :) Potem były orzechy laskowe, też można. A na kolację 2 pomidory z 2 grubymi plastrami suchej kiełbasy drobiowej.
Dzisiaj robię cukinię :)
Aga - poszalej sobie trochę, zapracowałaś sobie rzetelnie na odrobinę szaleństwa :)
Fouille - ty, moja droga ładnie chudniesz i niedługo zajmiesz moje zarezerwowane miejsce wśród bałwanków.:)
Gwiazdeczko - Już wrzesień. Kiedy te wakacje minęły? Pogoda wrześniowa i chyba dobrze, bo nie kusi do szaleństw na łonie natury :)
Tamaraku - ledwie dycham :) A właściwie ledwie łażę. Przydałaby mi się laska :)
-
Jako przyszła fizjoteraputka moge Cię wymasować:D
<masuje> :D:D:D
=*
No i bardzo ładnie jadłaś:D
Pracusiu nasz:)
Miłego weekendu:D
-
Udanych zakupów Basiu ;)
Ja bardzo żałuje, że u mnie w Łodzi Ikea się jeszcze nie zbudowała... chociaż plac ponoć juz mają...
No jeszcze jeden pokój i mieszkanko będzie jak nowe ;)
Miłej soboty:*
-
Z niewielkiego wypadu do sklepu zrobiło się całodzienne chodzenie :evil: Fotele wybraliśmy ale niestety nie kupiliśmy, bo nie można się było doprosić obsługi. Słoją drogą koszmarnie drogie te fotele :( I to nic nadzwyczajnego, zwykła konstrukcja ze sklejki i poduszki...
Ale kupiłam za to dziecku lampę stojącą i ....czarną farbę do malowania liter na ścianie ! :P
Co do diety, to zjadłam dokłądnie to samo , co wczoraj, bo nie miałąm czasu gotować.
Nie jestem z siebei zadowolona.
Tamarku - nawet nie wiesz, jak ja marzę o kimś, ko by mi wymasował ten zbolały kręgosłup! Szkoda,że nie mieszkasz bliżej :)
Aga - obawiam sie, że ne tak szybko skończę ten remont, bo z biegiem czasu front robót rozszerza się :)
-
Jak tam plecki? Mniej bolą? :)
Meble faktycznie są koszmarnie drogie...Ehhh...:/
Miłego dnia:*
P.S wogóle wszystko jest koszmarnie drogie!:/ Chleb podrożał o 20 gr!:/:/
-
Tamarku - plecki dzisiaj lepiej :) Dobrze,że wczoraj nie malowałam. Ja nie mogę sie schylać i prostować zbyt często, bo wysiada mi kręgosłup i natychmiast łapie zapalenie korzonków. Nawet przy większym sprzątaniu tak jest... wszelkie intensywne brzuszki i skłony od[adają w moim przypadku.
Jutro pierwszy dzień szkoły, idę z moim młodszym synem na rozpoczęcie roku do gimnazjum. Założę moją nową spódnicę , tą , która czekalłą na moje schudnięcie :)
Dietkowo dzisiaj standadt, wreszcie warzywka doczekają się swojej kolejki, czyli na obiad ratatouille i pierś z kurczaka a na kolację ryba z sałątą. Takie mam plany, zobaczymy, co z nich wyjdzie :)
-
Witam niedzielnie :)
Jak to miło zakładać ciuszki które leżały obie dzielnie i czekały aż właścicielka sie w nie zmieści ;)
Ja juz mogę zakładać spodnie które kiedyś kupiłam na allegro (zupełnie nie trafiłam w rozmiar) leżały sobie w szafie jakieś dwa lata :roll: a teraz proszę... są idealne !! :)
Kurcze już wrzesień - jak ten czas szybko leci :roll:
-
Basiu:) A może zdjątko jakies w tej spódnicy?:P Noo...wogóle jakieś zdjęcie:D
-
Aga - nie ma to jak kupowanie na schudnięcie . Mnie nie mobilizuje do schudnięcia ale za to jaka niespodzianka , jak się okaże ,że ciuszek dobry :)
Tamarku - no zdjęcie , owszem, wczoraj mi dziecko zrobiło, ale mam za mało miejsca na dysku,żeby zgrać.. no dobrze, postaram się... ale wcześniej muszę znaleźć to, które zmusiło mnie do diety! :)
A obiadek zgodnie z planem, kawałek piersi z kurczaka i warzywka ( cukinia, bakłażan, por, papryka, pomidor) zapiekane z serem żółtym.
Cukinia to niezłe warzywo , działa na mnie... hmmm...jak by to powiedziec.... poślizgowo :P:D
-
Czekam na zdjecie przed i po.Takie zestawienia zdjec dzialaja bardzo motywujaco.
Ja najbardziej lubie cukinie duszona z sosem pomidorowym z czosnkiem.Do tego brazowy ryz- pychota