-
Marg75 monotonnia w diecie nie dziala motywujaco, ale jak to zrobic jak sie czasu nie ma? sama z tym walcze, mam 2 rezerwowe posilki zawsze w lodowce, czyli tunczyk plus salata i puszka fasolki po bretonsku... ale koncyz sie na tym ze w kolko zjadam te rezerwy:))
-
hej, jestesmy prawie tego samego wzrostu - ja tylko 1 cm nizsza ;) ,i dazymy do tej samej wagi :) a wiec zycze powodzenia, bede cie wspierac bo jestes moim wagowym alter ego hehe :D :*
-
koczkodan hehe ale Ty startujesz z zupelnie przyzwoitej wagi:) co nie oznacza ze wsparcie Ci nie jest tez potrzebne
pozdr
-
Oj rozumiem rozumiem , aż za dobrze... trzeba się wziaść w garść raz a porządnie.. i niech się uda !!:))
-
SugarTemptation a widze ze Ty na kopenhaskiej... powodzenia zycze :D
-
hmm ja jakos kopenhaska zle wspominam...sprawdza sie w takich sytuacjach jak np. O MOJ BOZE ZA TYDZIEN JADE NAD MORZE JAK JA SIE POKAZE W BIKINI!! ;), ale niestety szybko nadchodzi jo-jo..a chyba nie o to chodzi..no ale jak ktos ma silna wole to moze i joja idzie uniknac ;)
verseau, szybko mnie dogonisz!:) a wiec zero wpadek - pamietaj ze cie sprawdzam ;> :D
-
Narobiłaś mi ochoty na tą fasolkę, ile ma kcal i jaka to , może zakupię :oops:
Właśnie widzę że podobne suwaki mamy :)
-
koczkodan to samo mysle o kopenhaskiej, fajna zeby sie czuc lzej przed jakims wydarzeniem, ewentualnie jako poczatek diety....ja raz wytrzymalam, drugi juz nie bo brakowalo mi weglowodanow.
ewulka78 szczerze to nie wiem czy ta fasolka jest w Polsce, bo sie nie przygladalam... to HEINZ tomato beans w zielonej puszcze, cala puszka czyli jakies 200g ma 150kcal.
Probowalam jakiejs polskiej w sloiku ale byla zbyt ciezka, nafaszerowana kielbasa czy czyms takim..a fe!
-
versau mi też narobiłaś smaka na taką fasolkę :D
-
Powiem Wam coś w tajemnicy - przedwczoraj - zjadłam pół puszki fasolki w sosie pomidorowym z puszki, wczoraj - drugie pół a dziś - fasolkę szparagową :wink:
ale jestem wredna, co? :roll: