ooooooooooooooo ale mnie zaszczyt kopnął... jej pisze 100 posta u Ciebie :D a co :D
Wersja do druku
ooooooooooooooo ale mnie zaszczyt kopnął... jej pisze 100 posta u Ciebie :D a co :D
:D Patrzcie no się :wink: , na kogo wypadnie na tego bęc. No to Lisia stawiaj flaszkę...stooooo laaat stooooooooo laaat nieech pisze pisze naaam :lol: :lol: :wink:
O.k. skoro tak krzyczałyście na mnie wspólnym głosem, to się poprawiam. Jest 18,30 a ja zjadłam dziś już cały przydział (po 18 nie jadam- :oops: nie wspominam już wczoraj):
3 jogobelki light(ananas, leśny i truskawka)
2 plasterki wasa żytnie
2 plasterki szynki wędzonej chudziutkiej
1 jabłuszko
1 pomarańcza(mniam :P )
1 kawa z cukrem ( niestety jeśli już to z cukrem - 1 łyżeczka do dużego kubka :wink: )
a.. i 0,5 marchewki ( zapomniałabym)
i jak??? może być dzisiejszy jadłospis???
FASOLÓWKA CHYBA BYŁA PYSZNA, BO NIE MOGLI ODEJŚĆ OD STOŁU - NIE RUSZYŁAM
jadłospis jak sie patrzy Jesi :D
stawiam woooooooooooooode :D
jej ja tez jadłam jogobelke :D ale to było... hm... na sniadanie :D
i chyba juz dawno swój limit zarcia przekroczyłam na dzis :D
Ja jadłam i na śniadanie, i na obiad, i na kolację... nie wszystkie trzy na raz :wink:
To jak w tej reklamie :wink: "jogurt jem na sniadanie, na lunch, na kolacje..." :lol:
A cos cieplego? nie jesz nic cieplego? (kawy nie licze...)
Co tam laska? :D:D
Hej! Hej!
Jem Buterku ciepłe codziennie (tylko nie wczoraj ). Dzisiaj np zjadłam normalny obiad:
0,5 ziemniaczka
0,5 plastra pieczeni z szynki wieprzowej
toooonę surówki z kapusty czerwonej, pora i jabłuszka :)
na śniadanie 2 plasterki wasa żytnie
1 jajeczko :D
1 plasterek szynki wędzonej
II śniadanie 1 jabłuszko
płyny w takich ilościach zeby nie sikać częściej niż co pół godziny :wink:
A co do ciepłego jedzonka... to chciałam powiedzieć, że ono jest ciepłe tylko w momencie nakładania na talerz.Ta ilość stygnie raz dwa zanim zabiorę się do jedzenia :wink:
Poza tym dzień mija przyjemnie... gwiazda miga w oknie...czekam na święta :D
Wpadłam się przywitać po przerwie :)
Widzę że trzymasz sie diety i waga leci w dół, może byś mi dała chociaż trochę twojej silnej woli ;) bo umnie ostatnio kiepsko.
pozdrawiam
Witaj Chyio :) U mnie też słabiej z tą silną wolą przed świętami, jakoś nie chce mi się... robię co muszę ale bez entuzjazmu. Za to świąt nie mogę się doczekać, jak co roku...jak dziecko :D Ja chyba nigdy z tego nie wyrosnę :twisted:
ach świeta :D nie moge sie doczekac :D jak zawsze ;D ja tez z tego nigdy nie wyrosne :mrgreen: i bede ubierac choinke... i przystrajac mieszkanko... :mrgreen:
ach własnie pochłonełam jogobelle light :D na sniadanie :D całe 150 g :D oł yeeeeeeeeee
silna wola??? moja uciekła do ciepłych krajów... :mrgreen: