-
WITAM :)
Dawno mie tu nie było ale w końcu sie pojawiłam :P:P:P
Musze się pochwalić że dietka mi idzie całkiem całkiem fajowo!! Jem regularnie 4 posiłki dziennie, zawsze w dniu jakis jogurcik, tustości unikam, po 18 tez nie jem nigdy no i od początku diety nie zjadłam ziemniaków na obiad, za to zawsze do mięska zjadam górę surówki, kiszonych ogórków czy czegoś podobnego co mi zapycha żołądeczek.
No i nie złamałam się i nigdy nie dobiłam do 1100 kcal tylko oscyluję w granicach 1000.
A czuję sie bardzo dobrze tylko czekam na te efektyyyyyyyyyy
-
Super trzymasz dietę , to niesamowite jak łatwo przyzwyczaić organizm do mniejszych ale regularnych posiłków :D Ja myślałam , że to niemożliwe , a jednak :wink:
Tylko nie schodź poniżej 1000 bo odrobisz to z nawiązką :twisted:
-
oo tylko pogratulowac!! czekam na ważenie by zoabcyzć pierwsza zmianę tickerka ;) na bank będzie dobrze! a jak z ćwiczeniami?? sama dietka czy trochę ruchu tez jest??
-
no i pieknie ;)
gratuluje nie jedzenia ziemniaków :)
nadal cwiczysz brzuszki??? (na przeszpiegi przyszłam :twisted: )
aaaaaaaaaaaaa i jak poszła rozmowa w sprawie pracy???? :)
wizde ze suwaczek pzresunietay :) kiedy wazenie???:)
-
-
Ahhh ta sesja :?
ALe jeszcze 1 egzamin do końca. Niestety juz jutro i w dodatku taki lipny że szkoda się o nim rozwodzić.
Kurcze, no wstyd się przyznac ale nie robię brzuszków, bo mi sie tak okropnie nie chcę... Nie jest to wytłumaczenie, mimo wszystko nie moge sie zmobilizować.
Zato ostatnio myślę nad moją dietą, czy oby jej nie zmienić, a dokładniej, czy czasami nie zwiekszyć limitu kcal. Nie dlatego że głodna choidzę, wręcz przciwnie, ale sie naczytałam że przy 1000kcal jak zaczne po diecie jeść te 2000 czy 2200 ( tyle ile powinnam) to znów przytyję, a wtedy to mnie szlak na bank trafi!!
Obliczyłam, PPM (podstawowa przemiana materii) dla mnie wynosi 1600kcal. A przy trybie życia „nieruchliwym” powinnam zjadać ok. 2200. Jeden facet na forum pisał, że żeby chudnąć potrzeba zmniejszyć dzienne zapotrzebowanie o 500kcal.
Więc albo 1600 – 500 = 1100kcal
albo 2200 – 500 = 1700 kcal
To jeśli obliczyć średnią z tych obydwu wyników będzie:
(1100 + 1700) : 2 = 1400kcal
Może więc zacząć jeść 1400?? Ale znów mi się będzie wydawało że za dużo jem, bo teraz przy 1000 nie jestem głodna (za wyjątkiem paru dni pod koniec stycznia).
Nie wiem, nie wiem, nie wiem…………………POMOCY :)
-
to teraz ja zaszpanuje.. oto informacje z 1 wykłądu z patofizjologii ;) jedynego na jakim byłam bo prawie usnęłam.. no nie pora na wykłady.. ale oto magiczne wzory
Całkowity wydatek energetyczny: BMR razy wspólczynnik aktywności
a oto wspólczynniki aktywności siedzący:1.3
średnio aktywny:1.5
aktywny:1.7
żeby obliczyć BMR kobiety: BMR= 8.7 razy masa ciała plus 825kcal
mężczyźni:BMR=11.5razy masa ciałą plus 876kcal
najszybsza metoda obliczania wydaktu energetycznego: masa ciałą razy 30!
a dla odchudzających sie masa ciała razy 22!!
kobiety powinny jesc od 1800-2200kcal...a faceci od 2200-2700
no i z wiekeim powinno sie mniej zjec.. tyle az zapisałam ;)
zaraz sama zastosuje te wzory :):)
-
Hmm rowniez musze sobie przeliczyc!
Mysiorka ciesze sie ze wrociłas!!
-
liebe86[b/] tak czy siak, to wychodzi podobnie, +/- 100kcal. ALe dalej nie wiem czy mam więcej jeść czy nie.
A ostatnio mam ochotę na słodkie!!! Dlatego na kolacje zaserwuje sobie omlecik na słodko:
2 jajka - ubić pianę
dodać 2 łyżeczki jogurtu i ewentualnie 2 łyżeczki mąki
Na wierzch powidełko. Jak dla mnie pychotka, ale ma z 300 kcal bo musze ciut oleju dać żeby się dało przewrócić. Mimo to warto :)
doti23 Wiem wiem, zaniedbałam się i forum, ale już jestem. I widzę że na tickerku zmieniło się u ciebie - GRATULUJĘ
-
Wolałabym twoja wage- ale jeszcze poczekam!
Idziesz jak burza mimo tego lenistwa- :D jesli chodzi o brzuszki!