-
hahaha:) mieszkam w zielonej górze, w województwie lubuskim. nie wiem czemu tam jest adamówek :) kurka chyba byłam zamroczona jak to pisałam :D dziwne :roll:
muszę zmienić :D
wierzę, że mój śmietnik będzie kiedyś "zdrowszy" ;)
dziękuje za wsparcie :)
-
oja ;)
a tak mnie frapowała ta nazwa :)
Zielona Góra to coś zupełnie innego :lol:
ja pozdrawiam w takim razie w woj małopolskiego :D
-
HEJJJJ WPADAM SIĘ PRZYWITAC I POWIEDZIEC ŻE TRZYMAM KCIUKIIII :!: :!: :!: AHHH TE JOJAA :D :D :D
-
Miło mi, baaaaardzo mi miło :)
-
ja obiecuje z ebede zagladac i trzymam mocno kciuki :)
Przeciez wiesz ze damy rade ;);)
-
Trzymam kciuki za powodzenie!
Szczególnie za to, że gdy już schudniesz nie dopuścisz do jojo ;)
A śmietnik mnie rozwalił :lol: Ale już niedługo będzie wyglądał inaczej, prawda? 8)
-
noo Kochana smietnik to tylko na śmietnik!!! i wyrzucamy ze swiadomości chipsy i z menu i ze słownika!! bo to jest beeee błeeee i wogóle fuj!!!!!! tak samo te zupki chińskie ;) wiesz lepiej jakby tam były ogryzki jabłek ;) zmuszałaby Cię do czestszego opróżnaiania tego kosza ;)
buziaki!
-
na wadze jest 100,7 :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
nie wiem czy istnieje taka mozliwosc zeby ze stresu, w nocy schudnąć :o
ale zdziwiona jestem, nie powiem.
egzaminy i oceny:
pierwszy 3,
drugi 4
trzeci- 5.02. ustny. z historii rosji. troche sie stresuje.
3-majcie kciuki, nie chcę poprawki :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :wink:
dziwna ta waga. zjadlam i czekolade i princesse i na razie nie cwicze, bo nie mam kiedy ;) od środy zaczynam.
pa! :wink:
-
ahaa to słodkie to przedwczoraj zjadłam.
nie bijcie!! :shock: :shock:
-
Niezły ten kosz, mój jeszcze niedawno podobnie wyglądał :oops:
Co do stresu, to mi w styczniu przed egzaminem też kilogram przez jeden dzień wyparował :) ale z tego to się akurat cieszyć trzeba.
Za słodkie nie będę bić, ale żeby to było ostatni raz tak dużo, bo wtedy zacznę tu wklejać kopniaki :wink:
Trzymam kciuki za egzamin!