-
dziś było dietkowo ale dzień jeszcze sie nie skończył ale i tak sobie zaplanowałam że zjem ponadplanowo truskaweczki jeżeli gdzieś je kupię bo mam dziś gości i zamiast tradycyjnych ciachów, które by mnie kusiły kupie truskawki :lol: :wink: :wink:
moje dzisiejsze menu
Śniadanie I godz. 7:30
- 2 kromka chleba razowego
- 1 op sera wiejskiego 3%
- sałata
Śniadanie II godz. 10:00
- 1 jogurt owocowy light
- 1 kiwi
-1 jabłko
Obiad godz: 13:00
- 200 g polędwicy wieprzowej, papryka, 100 g pieczarek, czerwona cebula - pieczone w folii
- 200 g pory, 0,5 jabłka, ogórek konserwowy – 2 łyżki jogurtu
Podwieczorek godz. 15:30
- 1 szklanka soku dowolnego
- 1 baton nestle fitness
Kolacja godz. 19:00
- 2 kromki chleba Wasa
- 60g sera żółtego Ligot 13-21% tłuszczu
- ogórek świeży
- truskawki??????????? jeszcze nie wiem czy je zjem
-
Hej hej coś Cię tu dawno nie było! Jak tam postępy w dietowaniu? Co w ogóle słychać? pozdrawiam
-
Witam
Niestety zabiegana jestem strasznie i brak czasu na wszystko a w szczególności na włączenie kompa. W weekend mieliśmy wielkie święto moja mała siostrzyczka miała absolutorium i odebrała dyplom z wyróżnieniem czym wszystkim zrobiła wielką niespodziankę bo nikomu nic nie powiedziała :lol:
U mnie cały czas dietkowo ale znów waga zaczęła mi szaleć bo jednego dnia pokazała 105.1 a drugiego już 107.1 :cry: 2 kg w ciągu jednego dnia???? pocieszam sie tylko tym ze jestem przed @ i może organizm nabrał trochę wody ale i tak popsuło mi to humor :x a tak a propos @ czy jak jesteście na diecie to macie wahania? bo mi ostatnio tak strasznie sie opóźnia a odżywiam sie zdrowo wg zaleceń dietetyczki i nie głodzę sie wiec już nic nie wiem :?
-
hej hej
a ja coś zauwazyłam !!!!!!!!! Ze u Ciebie znowu na tickerku jest mniej. Slicznie Justiole moje gratulacje. Pozdrawiam
-
Cześć kijanko
dzięki za odwiedzink. milo mi że zauważyłaś subtelną różnicę w mojej wadze :D Mimo ze brak mi czasu aby odwiedzać forum to jednak zawsze muszę zaznaczyć sobie aktualną wagę na suwaczku to taki mój wewnętrzny nadzór. Wydaje mi sie ze jak zaznaczę tą wagę to jest ona aktualna i muszę robić wszystko by sie nie zwiększyła 8)
-
Witam
Dzisiaj mija moja 3 miesięczna rocznica bycie na diecie :D i jestem strasznie szczęśliwa ponieważ jeszcze nigdy nie wytrzymałam tak długo. Teraz miałam wprawdzie kilka grzechów na sumieniu ale zawsze zostały one popełnione świadomie i z kontrolą. 8)
-
Po 3 miesiącach diety wprowadziłam ruch a mianowicie od miesiąca chodzę na masaże elektrostymulujące mięśnie a od poniedziałku na basen. Mój tydzień wygląda tak:
poniedziałek -basen
wtorek- elektrostymulacje
środa-basen
czwartek -elektrostymulacje
piątek, sobota, niedziela - weekend :lol: i ruch tyle ile sie da
-
Hej Justiole
Gratuluję wytrwania 3 miesięcy na dietkowej drodze. To już rzeczywiscie kawałek czasu. No i widzę że waga ładnie spada więc jest się z czego cieszyć. Gratuluję ruchu on zdecydowanie przyspiesza proces chudnięcia. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
-
a tak apropo do urlopu to już na bank będą dwie cyferki :D:D:D:D
-
Dzięki Kijanko
Ja też mam taką cichą nadzieję że do wyjazdu przejdę tą magiczna granicę 100 kg 8) do wyjazdu jest dokładni 3 tygodnie więc i szansa też jest na pozbycie sie tych 3 kg. Ale waga coraz wolniej schodzi i tylko mam nadzieję ze sie nie zatrzyma sie przed 99 bo mam wielkie nadzieję i jeżeli one legną w gruzach to kto wie czy cała moja dieta sie nie zachwieje :cry: A ponad to boję sie tego jedzenie w Chorwacji abym nie wróciła do starych nawyków. Wiadomo jak jest na wakacjach brak czasu na szykowanie sobie jedzenia wiec jada sie w restauracjach szybkie kaloryczne jedzenie i kilogramy idą w górę :roll: