Weź dobij do tysiaka ;)
A u mnie wcale słonecznie: prawdę mówiąc upał, jak dawno. :D
Wersja do druku
Weź dobij do tysiaka ;)
A u mnie wcale słonecznie: prawdę mówiąc upał, jak dawno. :D
przyszłam się pożegnać :) buziaki
i zawsze będe miło wspominac Cię
Ciepłe słoneczne dni nadeszły! Mam nadzieję, że te zapowiadane u Ciebie rolki również ;) Ja z radością pożegnałam deszcze i burze, i wskoczyłam na rower.
Jak dieta? Jak ćwiczenia? Raaaaport!
C.
Hmmmm.....
Mag :?:
Jeśli to Ty, to widzę, że na forum ciągle te same twarze, te same problemy...i ja też obsesyjnie myślę o odchudzaniu, o swoim wstrętnym cielsku i jestem zła, że tak mi nie idzie :( :( :(
hey!
Grrr....dobija mnie już to logowanie :evil:
Na szczęście tym razem udało mi się tu dostać :D
hmmm...co u mnie?
Rolki i rower w ruchu. Teraz doceniam to, że mieszkam w małym mieście. Jeżdżę po okolicznych wsiach, mało samochodów ( 1 na godzinę może przejedzie) także przyjemnie się jeździ.
Pasowałoby jechać kiedyś z tatą do Kielc i kupić jakąś tanią MP3. Lepiej będzie mi się z nią jeździło. Może zabiorę się z nim jak będzie na uczelnie jechać odebrać dyplom.
Aaaaa...2 już wyjeżdżam nad może. Do Krynicy Morskiej. Juhu...wreszcie pospaceruje sobie wieczorkiem brzegiem morza. Uwielbiam to :D :D :D
A teraz idę do przyjemnej lekturki shape'a :lol:
Udanego wyjazdu :D