-
Let's go!
Dzień 0/100
Bo tak.
Jeszcze raz.
Ostatni.
Od nowa.
Musiałam...
Aktualne zdj. w stroju- motywacja, aby nie wyglądać tak w lato!
http://images25.fotosik.pl/173/7961cbe5e8f5d55am.jpg
http://images33.fotosik.pl/175/0626850e9effed4bm.jpg
http://images24.fotosik.pl/175/0f165789331cfb78m.jpg
Zaczynam wszystko od nowa :roll:
-
No to będę pierwsza na nowym wątku ;)
Trzymam kciuki żeby się udało!!
A jeśli chodzi o fotki to nie jest źle ;) wyglądasz o NIEBO lepiej niż ja ;) co wcale nie znaczy, że nie będę Cię wspierać :)
Buziaki!
-
Oj, Wampirciu, nie wygladasz wcale zle. Brzuszek zgubisz i bedzie cacy. Dalabym wszystko zeby miec taka figure jak ty teraz. :D
Bede trzymac mocno kciuki, bo domyslam sie, ze teraz nadszedl ostatni etap i widac koniec diety na horyzoncie. Bedzie dobrze. ;)
Buziole :!: :!: :!:
-
Odwzajemniam odwiedzinki i zaglądam do ciebie :)
Oj bez przesady nie jest żle, trochę brzuszków i styknie :wink: (nie to co u mnie :cry: )
Opisz jakie masz plany na dietkowanie
-
Do wakacji na pewno zgubisz ten brzuszek! ;) Poza tym, kurka, ile ja bym dała, żeby tak w te wakacje wyglądać, kochhhana :roll:
Będę zagłądać ;*
-
Grau...dziękuje za wsparcie :*
Zresztą co ja tu będę pisać...tu zawsze znajdzie się wsparcie.
Na zakupach dziś byłam ^^
Kupiłam jakieś jogurty, serki , warzywa na patelnie i moje ukochane banany na które jakoś ostatnimi czasy mam ogromną chrapkę :)
Także powinno być dobrze.
Oglądałam dziś jakiś program o diecie Atkinsa ( ee...nie pamiętam jak to się dokładnie pisało).Jejć..jak niektórzy pięknie na tej diecie schudli. Cóż, ta dieta nie dla mnie.
Zmykam porozglądać się na forum bo mnie tu dawno nie było :twisted: :roll:
-
[img]http://www.kartki.******.pl/kartki/23/small/648s.jpg[/img]
-
ładnie kochaniutka wygladasz;)
Dziękuje za odwiedzinki i równieź będę wpadać :)
-
no witamy ponownie :) ja tez przechodze powrot corki marnotrawnej do mamusi diety :evil:
ale tym razem nam sie uda!
mamy podobny wzrost i uwierz ze jest ogromna roznica miedzy tym jak ty wygladasz a jaka ja :?
ile chcesz schudnac? ile wazysz? :) powodzenia!
-
Wiesz co to ja Cię pocieszę troszkę :)
Ja wyglądam jeszcze gorzej :? Ale damy radę walcząc o swoje marzenia. Startujemy :D
-
naprawde nie jest źle :!: :!: :!: :!: ja bym się jeszcze nie odważyła założyc strojuuuu....ehhh trzymam kciuki za Ciebie i za siebie :!: :!: :!: buziaczki
-
witaj Wampirku :D
ja też uważam, ze wcale nie jest zle.. :) no ale moze byc lepiej i napewno bedzie 3mam kciuki ::*******
-
Zgadzam siez gloor nie jest źle.
Ćwiczenia i zgubienie kilku kg pomoże z pewnością :-)
-
No tylko żeby nam wampirek nie osiadł na laurach po tych pochwałach :shock: :shock: :shock:
Wracaj no tu do nas! ;)
-
Dzień 1/100
Jak na początek całkiem nieźle mi poszło choć idealnie nie było.
Nawet wiem czemu.
Śniadania nie zjadłam ot co!
Grrr...nigdy więcej takiego czegoś.
bo przez to zjadłam a dużo wieczorem a zbyt mało rano.
Stawiam sobie pierwszy cel/postanowienie :
Bez śniadania ani rusz z domu! Nie ma wychodzenia bez śniadanka!
Ruch zaczynam od jutra.
Co to będzie ?
Nie mam pojęcia.
Jakoś sobie poukładam aby nie było to monotonne ani nudne.
***
brzydulaona, Kasikowa, agula, gloor, Fibi, newkoczkodan, chusteczka, Doris -dziękuje * O poddawaniu się nie ma nawet mowy! 27.06 wyjeżdżam na obóz młodzieżowy do Włoch i muszę tam jako tako wyglądać. I nie chcę widzieć wtedy tej wstrętnej 8 z przodu!
-
Do końca czerwca jeszcze kuuupa czasu. Jak się zaweźmiesz, to góry przeniesiesz. ;)
-
Popijam sobie moje śniadanko właśnie :D ( czytaj: zmiksowany banan z 200g jogurtu naturalnego)
czyli śniadanko mam już z głowy.
Więc do szkoły pójść mogę :lol: a mogłam nie jeść, nie poszłabym :lol: :lol: :lol:
żarty, żartami...
Stwierdziłam, że ja chyba powinnam o 5 wstawać żeby was wszystkie z rana poodwiedzać :lol: Niestety. W mym przypadku jest to kompletnie niemożliwe. Wybaczcie :twisted:
Zmykam się ubrać, powtórzyć coś z gegry i do szkólki....grr...jeszcze tylko dwa dni i wolne, dwa dni...
-
Italiaaaa....łałłłłłłłł super byłam pare razy na takich podobnych wyprawach i bardzo mile wspominam..... ale fajnie przypomniały mi sie stare dobre czasy :!: :!: :!: we włoszech byłam 3 razy wiem co mówie....już Ci życze udanej zabawy :!: :!: :!:
-
mhm.. Włochy... zawsze chcialam pojechac ale jakos nie bylo mi jeszcze dane:) może kiedys :D do czerwca masz duzo czasu Wampirku uda sie :)
-
A ja nie bylam nigdy we Wloszech... Ani w zadnym innym cieplym kraju... BUuuu... A chcialabym, bardzo... :cry: Stad zazdroszcze i zycze powodzenia - deadline niedlugo, wiec zycze ci powodzenia. ;>
Trzymam kciukasy i przesylam wtorkowe buziaki :!:
-
Do czerwca jeszcze sporo czasu na zrzucenie kg, We włoszech byłam 6 tygodni, piękny kraj z miłą checią bym tam wróciła raz jeszcze :-)
Trzymam kciuki!
Pyszne śniadanko miałaś!
-
wampirku dobrze wygladasz , poelcam 6 weidera i bedzie bosko :)
widze ze cel ustalony na czerwiec heheh
u mnie tez czerwiec , mam wesele kuzynki meza i cala rodzin ais ezjedzie a ja chcialabym sie tym babskom pokazac z jak najszczuplejszej strony :)
damy rade!!!
-
Włochy! Rzym! Wieczne miasto! Zabierz mnie ze sobą w walizce, co? Może do tego czasu schudnę już tak, że się zmieszczę... ;)
:*
-
no fajna motywacja te wlochy :)
a jak tam dietkowanie?
-
witam :)
na serioo ja nie widze nic strasznego na tych fotkach :)
dlatego wiem,że Ci sie uda !! buziaki!
-
Powiem szczerze, po prostu straaaasznie ci zazdroszcze tych Wloch :(
-
No ja też nie miałam okazji pojechać do Włoch... ale może to się wkrótce zmieni ;)
Już Ci zazdroszczę! Ja jeszcze nie mam wakacyjnych planów ;) wiem jedynie, że urlop mam zaplanowany na II połowę sierpnia... ojej jeszcze tyyyyyyle czasu :roll:
-
Dzień 2/100
dziś kalorycznie bardzo ładnie 1058,70 kcal
1,5 litra wody + dojdzie pewnie herbatka do popicia przy oglądaniu serialu 39,5 :lol:
ćwiczenia: 45 min w-f w szkole ( był przyjemny a zarazem pot spływał po naszych twarzach )
Zmykam pisać wywiad, następnie dokończę życiorys a potem na serialik i lulu.
A co do tych Włoch to wezmę każdą jedną w walizeczkę i jedziemy
:twisted: :lol: :D
-
ślicznie ślicznie ....oby tak dalej ...
-
Widze, ze ladnie sobie radzisz, ale czy nie za malo jesz, jak na osobe uczaca sie w szkole? :?
Zeby ci sie tylko nic nie stalo, bidolku. :*
-
do 1200 mozesz sie smialo trzymac i nadal bedziesz chudla bez szkody dla zdrowia i bez skutkow ubocznych w nauce :)
milego dnia
zmykam na spacerek z urwisem
-
Dzień 3/100
Dziś przyznaje się bez bicia, że kcal nie liczyłam o!
Ale chyba aż tak dużo nie zjadłam :lol:
Dzień jakże nudny na lekcjach ale za to ciekawy na przerwach.
było nas tylko 9 w klasie z 22 osób :lol:
Nie no lajtowo.
Przynajmniej dostaliśmy za nic 10 pkt 8)
No i oczywiście zwialiśmy z ostatniej lekcji bo komu chciałoby się siedzieć w bibliotece i oglądać jakąś bajeczkę z powodu zastępstwa :roll:
A teraz siup! Lece do was :lol: :twisted: :D
-
Milo sie ciebie czyta, Wampirciu. Przypomina mi sie czas kiedy to ja chodzilam do liceum i bywalo, ze uciekalismy cala klasa z zajec, hihi :twisted: Zazdroszcze ci troche tego w sumie beztroskiego jeszcze okresu. :)
Cwiczonka jakies dzisiaj byly? :twisted:
-
ja teżżżżżż chce do liceummm :!: :!: :!: :!:
-
ooo ja tez ja tez chce :D ba! nawet mature jeszcze raz moge pisac-bardzo milo ja wspominam :D
-
ja też chce do LO... było tak pieknie bezstresowo.. matura to był pikuś w porównaiu do tego co mam teraz :shock: :shock:
no ale liczyć mi tutaj ładnie kaloriee!! liczyć :P
buziaki...
-
Święta Zmartwychwstania Pańskiego niech będą dla nas czasem powstania ze śmierci obżarstwa, czasem świadomych wyborów- przede wszystkim pożywienia które nam ma służy do życia.
-
A ja nie chcę do liceum. Zły wybór szkoły zaowocował samymi problemami...poza tym cały system (frekwencja, rozkład zajęć, sposób oceniania etc) zdecydowanie bardziej odpowiada mi na studiach :)
Czarna, strój jest po prosty śWIETNY! Ty zresztą tez :mrgreen:
-
liczyc kcal Piekna liczyc :P (powiedziala ta co nie liczy, ale zacznie :D )
buziaki:)
-
Ja liceum wspominam z łezka w oku :wink:
Na wagarach byłam dwa razy w życiu hihi Raz w szkole średniej, a raz w podstawówce i to całą klasa.
Kurcze lubiłam chodzić do szkoły i sie uczyć.
Na studiach nadal to lubię :wink:
Miłego!