A bo ja już tak mam.
Innych chwale, na siebie narzekam

Na wagę na razie nie wchodzę
Boje się trochę
Więc mnie ona jeszcze nie ujrzy

Zmykam umyć włosy a potem pójdę spisać książki.
Muszę jeszcze znaleźć kogoś, kto sprzedałby książki.
Wyjdzie taniej ( i to o wiele) niż bym miała kupować nowe.
Taaa....tylko od kogo. Moi znajomi z wyższych klas wybrali inny profil i nie mają wszystkich książek, jakich ja potrzebuje
No ale du.pa
Co ja się będę martwić na zapas jak dopiero co wakacje się zaczęły

Zmykam, już zmykam...
miłego dnia