Nie dziwię sie , ze czujesz sie rozgoryczona. Ale nie poddawaj sie , bo zaprzepaścisz cały swój dotychczasowy wysiłek.Bądź cierpliwa, przy takiej diecie organizm musi prędzej czy później się poddać i zacząć oddawać swoje "zapasy".Wierzę w Ciebie! Bądź dzielna!