-
Zapraszam zapraszam kochane kobitki.
Zacznę od tego że dietę SB jasny szlag trafił,
TZN. Dieta jak najbardziej nadal jest ale już na pewno nie SB. Poddałam się pod naporem racjonalnych tłumaczeń że nadaje się ona na zimę jak już z każdej wystawy nie bedą patrze na mnie pyszne czereśnie że nie wspomnę o malinkach.
No bo przez ponad 6 godzin byłam na zakupach i te malinki tak sie do mnie uśmiechały i uśmiechały, że oczywiście je wszamałam, i wcale tego nie żałuję, były mniam mniam.
No wiec jeszcze nie wiem na jakiej diecie będę, ale cosik pewnie wymyśle. Zaraz jadę do mojego mężczyzny pogubić kalorie. No a jak narzazie dziś wszamałam Maliny i śledzia (ale nie w oleju czy w śmietanie, tylko takiego samego biednego śledzika)
Później zliczę ile to miało kalorii
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki