Jejku jejku jak dawno tak wcześnie nie wstawałam, śniadanko już wszamane, kanapka pysznego czarnego chleba bodajże ze słonecznikiem, z serkiem. A teraz wgrywam zdjecia na fotosika, żeby móc je później tutaj wrzucić, kilka jest fajnych ale zrobiłam tez takie boleśnie prawdziwe, bez wciągania brzucha.
Bo ja to wsunie tak mam że cały czas chodzę z wciągniętym brzuchem, obecnie nie ma jakiegoś porażającego efektu, ale to już przyzwyczajenie.

Stresuje się mój facet, umówił się dziś z moim ex, bo ten mam pono mu coś ważnego do powiedzenia, będzie gorąco heh
To taka całkiem całkiem zawiła historyjka, ale świadczy ona o tym że, nawet małolata z prawie 90kg może pozawraca w głowie facetą. Ale żeby nie wyjść na potwora przyznaje że mam z tego powodu wyrzuty sumienia, że wredna dla nich byłam hehe.

KAWUSIA PORANNA WYPITA TO POWRZUCAM FOTKI
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Moje hodowlane brzusiatko, moja największa zmora

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]A to zdjatko mi się bardzo podoba, i nawet się na nim nie wyszczuplałam ani nie retuszowałam godzinkami hehe, jedyne co to walczyłam z tłem, siostra ma takie zielone ściany, fajne nie??


[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
A tutaj to inwencja twórcza mojej sister

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
A po tej fotce widac czemu na potrzebnym walczyłam z tłem, ten burdello bum bum, to takie średnie tło do fotek hehe