Dzień dobry!!!
Stwierdziłam, że nie będę się ważyć codziennie, tylko może raz w tygodniu, zobaczę czy wytrzymam. Dzisiaj u mnie za oknem prawdziwa zima, więc w planie sanki z siostrzenicą i sprzątanie jak co piątek. A po wczorajszym skalpelu całe ciało czuję, ale dobrze tak ma być, w końcu nic łatwo samo nie przychodzi, no chyba że zbędne kilogramy.