Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Wątek: no to zaczynamy

Mieszany widok

  1. #1
    Lilare jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-03-2014
    Mieszka w
    Skierniewice
    Posty
    7

    Domyślnie no to zaczynamy

    Hej, na początek mały rys historyczny i kilka "prawd". Chcę schudnąć po raz n-ty kilka razy się udało i waga była w normie niestety tylko przez chwile. Obecnie waże 96 kg i tyje, przez ostatni rok przytyłam 3 kg, a przez ostatnie 3 lata jakieś 26 kg i mam tego dość, co jakiś czas jest zryw mówie sobie dość i jest fajnie przez pierwsze tygodnie... a później przychodzi wilczy głód i waga idzie w górę...jestem już zmęczona i naprawdę potrzebuję motywacji i wsparcia, gdy mówie swoim bliskim o tym, że chcę schudnąć to mówią "taa na pewno" i dogryzki np przy pięciu posiłakch dziennie a ty znowu jesz?
    Wczoraj przeglądałam swoje zdjęcia z liceum i o ile zawsze postrzegałam się jak grubaskę, niemal godzille to wczoraj zobaczyłam normalną dziewczynę. Wiem że to może nie do końca w porządlu ale mam wielki żal do mojej rodziny, że mnie wpędzili w kompleksy i problemy z odżywianiem. A teraz muszę znaleźć w sobie siłe żeby z tego wyjść i zacząć żyć tak jak na to zasługuję.
    Plan jest taki, że ogólnie chcę schudnąć 38 kg, ale w praniuwyjdzie jak bedzie bo jeśli będę zadowolona ze swojej sylwetki i będę dobrze się czuła ze sobą w ciut większej albo ciut mniejszej wadze to też dobrze.
    Odchudzanie dzielę na etapy 5 kg,a po każdym etapie mała nagroda np. nowa torebka, albo wycieczka zależy które te 5kg stracę
    dieta ogólnie pojęte MŻ, tyle że 5 razy dziennie i bogate w warzywa owoce i wodę plus ćwiczenia od 8 miesiący chodzę na zumbę dołoże nordic walking i rower powinno być git.
    To by było na tyle proszę o trzymanie kciuków.
    “Potrzeba czasu żeby dokonać rzeczy trudnych. Aby dokonać rzeczy niemożliwych potrzeba trochę więcej czasu.”

  2. #2
    kasisko1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-05-2008
    Mieszka w
    Bytom
    Posty
    1

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Trzymam kciuki ja też właśnie zaczynam dietę MŻ i tyle samo ważę co ty.

  3. #3
    Guest

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Plan jest dobry. MŻ w połączeniu z liczeniem kalorii działa Rodzinką się nie przejmuj - jeszcze będą zazdrościć.
    Pozdrawiam Ania

  4. #4
    Awatar agata55
    agata55 jest nieaktywny Administrator
    Dołączył
    29-09-2014
    Posty
    245
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    No brawo. Ja nie wytrzymałam i zakończyłam przygodę z zumbą po 4 miesiącach. Teraz chodzę na siłownię i dużo biegam. Z motywacja jest różnie. Wiadomo zapał jest na początku i z każdym dniem było go coraz mniej. Waga długo stała, co mnie dołowało, jednak obwody się zmniejszały i teraz jestem z siebie zadowolona. Wiem, że jeszcze sporo pracy przede mną. Trzymam kciuki


    "Schudnę... a Wam będzie żal dupę ściskał.""

  5. #5
    KatiL35 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    29-02-2016
    Mieszka w
    Brodnica
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Witam Jestem nowa ale moje problemy nie są nowe zarówno dla mnie jak i dla Was. Nie wiem juz nawet ile razy podejmowalam walkę i ile za mną porazek Pomyslalam ze jak znajdę jakieś forum jakieś osoby które mnie rozumieją to tum razem się uda. A bardzo długa droga przede mną . Samemu trudno utrzymać wątek dlatego znalazłam się tutaj oczywiście jeśli nieacie nic przeciwko .

  6. #6
    Lilare jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-03-2014
    Mieszka w
    Skierniewice
    Posty
    7

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    pewnie że nie witamy serdecznie
    u mnie chwilowy zastój wagi, w obwodach ciut spadło, ale nie dużo... cóż poradzić trzeba dalej pracować i się nie zniechęcać.
    “Potrzeba czasu żeby dokonać rzeczy trudnych. Aby dokonać rzeczy niemożliwych potrzeba trochę więcej czasu.”

  7. #7
    Lilare jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-03-2014
    Mieszka w
    Skierniewice
    Posty
    7

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Byłam dzisiaj na spacerze w poszukiwani wiosny, piękna pogoda aż wyciągała z domu i tak sobie chodząc samotnie doszłam do kilku wniosków po pierwsze jestem młoda, zdrowa (oprócz otyłości oczywiście) nie znowu taka strasznie brzydka i w sumie mogę wszystko, nie mam żadnych zobowiązań i nic mnie nie hamuje naprawdę mogę wszysto wystaczy że będę chcieć, a chcę... po drugie nic nie muszę, nic nie powinnam poprostu jestem wolna, więc się będę cieszyć tą wolnością i faktem że mogę wszystko, wystarczy że określe co chcę i zacznę do tego dążyć. Takie moje gadanie na dobranoc
    “Potrzeba czasu żeby dokonać rzeczy trudnych. Aby dokonać rzeczy niemożliwych potrzeba trochę więcej czasu.”

  8. #8
    firgirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-02-2016
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    40

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Lilare bardzo mądre spostrzeżenia, teraz wystarczy je wdrążyć w życie! Trzymam za Ciebie kciuki !

  9. #9
    MarzenkaH jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-06-2016
    Mieszka w
    Hrubieszów
    Posty
    23

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Jestem nowa na forum i mam podobne problemy.. Trzymam kciuki i trzeba w końcu coś z sobą zrobić

  10. #10
    Awatar agata55
    agata55 jest nieaktywny Administrator
    Dołączył
    29-09-2014
    Posty
    245
    Wpisy na blogu
    2

    Domyślnie Odp: no to zaczynamy

    Opowiesz Nam o sobie? Jak jest Twój cel? Masz już plan?


    "Schudnę... a Wam będzie żal dupę ściskał.""

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •