-
Ajaczko :D ja też lubię ten kolor...tylko,ze ważąc prawie setkę nie miałam odwagi wogóle ubierac sie w jasne kolory :cry: :!: Nosilam workowate ciuchy w ciemnych kolorach :? :shock: Teraz chcę to zmienić raz na zawsze :D :D :D :!:
Pozdrawiam cieplutko :D :!: http://gify.amor.pl/dolsy/dolsy6.gif
-
Pozdrawiam w ten zimny środowy poranek .
Gratuluje bluzeczki-uwielbiam różowy.
-
Też dołączam się do grona wielbicielek różowego koloru. Też bardzo lubie i mam kilka bluzeczek. No ale spodni to bym sie jeszcze nie odważyła założyć różowych. Ale ty Jolu spokojnie mogłabyś już.
Pozdrawiam Cię mocno i trzymam kciuki za tę wagę. Miłego dnia.
-
wpadłam Cie odwiedzić i życzyc Miłego dnia :*
-
Te workowate ubrania były jednym z powodów dla których zaczełam się odchudzać.
Jestem młoda, a ubrania które na mnie pasowały wyglądały jak spadochron :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: A kolory...szary, czarny, brązowy, ciemnozielony, granatowy. Jak się w coś takiego ubrać latem? :roll: :roll: :roll:
Mocno wierzę, że na wigilę włożę coś jasnego, ale to jeszcze strasznie daleko :)
Pozdrawiam :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...94c/weight.png
-
A ja akurat lubię czarne ubrania i większość mam w tym kolorze (a także w ciemnofioletowym i bordowym) jak najbardziej z wyboru :) Natomiast workowatych ciuchów też nie lubię.
Lunko, cieszę się niesamowicie z kapitulacji wagi, oby tak dalej :)
Dzięki za przepis na tego kurczaczka, kaszy jaglanej przez kolejną wizytą w Seattle (w polskim sklepie) pewnie nie dostanę, ale może spróbuję wersję z dzikim ryżem. Pytałaś mnie, jakie jeszcze przepisy mnie interesują - może masz na jakieś bardzo niskokaloryczne ciasto? Mój mąż ma 29-go urodziny, chciałabym móc jakiś birthday cake mu upiec, ale najlepiej coś, czego i ja mogłabym w rozsądnych ilościach skosztować. Cukier w jakimkolwiek przepisie mogłabym pewnie jakimś słodzikiem zastąpić (wiem, chemia, ale to ma być jednorazowy wyczyn), ale jak obejść kwestię mąki? Jakbyś coś stosownego znalazła, to byłabym wdzięczna :-)
Ściskam i życzę miłego dnia.
-
Witaj Luneczko, dobra duszyczko odchudzaczek. :P
Ja też podpisuję się obiema rękoma i nóżkami do koloru różu. Swego czasu róż nosiłam niemal codziennie, dopóki mnie nie przykrył ten tłuszcz. :P Jaki pyszny przepisik nam podesłałaś, z pewnością wypróbuję, bo jest w moim typie smakowym. :P
Znów się uśmiecham i to właśnie dzięki Tobie!
http://www.plfoto.com/zdjecia/738559.jpg
-
Witaj Jolu :D
jestem jestem Słonko już u Ciebie, zostawiam sladzik i dołączam do różowej gratulacji :D i też zauważyłam, ze kiedyś ubierałam się same ciemne i szarobure rzeczy... a teraz latem jakoś tak częściej w coś jaśniejszego... a jak W KOŃCU schudnę do tych moich wymarzonych, wyśnionych 69 kg :roll: to już chyba będę tylko na biało z tej radości się nosić.. :wink: tylko kiedy to będzie.. 8) Anikasek od ślubu buja się na diecie... ale pełna jestem ufności w to podejście do SB.... dziś nawet W. mi powiedział, ze przytyłam... nie poczułam się urażona, bo zrobił to z troski i w delikatny sposób.... ale jednak nie ukrywam ze się :evil: na siebie!
Jolu dziękuję za to, ze jesteś ciągle ze mną w tej mojej nieudolnej walce...
gdyby nie Wy, to na bank ważyłabym teraz co najmniej te 90.. tyle ile dokładnie rok temu we wrześniu... buziaczki kochana Luneczko!! :) miłego wieczorku!! :D :D :D
http://www.galeria.cyfrowe.pl/photo/13556.jpg
-
Jolus,
wiesz ja tez lubię rózowy i to taki cukierkowy, i ostry amarantowy,
cieszę się ze znów zakupy ciuszkowe sprawiaja ci taką radość,
a z ćwiczeniami trzymajmy sie dalej,
z dnia na dzień może bedzie lepiej,
ja zauwazyłam jedno, jak mam przerwe w rowerku gorzej mi idzie następnego dnia, zwłaszcza kolana mam jak zdrewniałe, i szybko wysiadają,
własnie zaraz idę pojeździć trochę, więc zostawiam tylko moc gorących pozdrowień
-
PLACEK BRZOSKWINIOWY (8 PORCJI,KAŻDA 190 KALORII)
200 gram mąki,500 gram brzoskwiń (lub jabłek,gruszek),1 żółtko,3 łyżeczki masła,1 łyżeczka cukru waniliowego,1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,1/4 szklanki kefiru,1 łyżka cukru,2 łyżeczki oleju lub oliwy.
Do mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia dodać żółtko,cukier waniliowy,masło,cukier,kefir i zagnieść ciasto.Włożyć je na godzinę do lodówki.Rozwałkować na placek.Formę wysmarować oliwą,wyłożyć placek,zrobić z brzegów niewielki rant,ułożyć umyte owoce(większe pokroić).Piec 40 minut w temperaturze 180-200 stopni.