-
Witaj Jolu :)
od razu na poczatku proszę o wybaczenie.. czytam, ale nie mam ostatnio czasu na pisanie na forum.. jeszcze z dobry tydzień, góra 2 i powinno się to zmienić.. ale dziś już musiałam skrobnąc choć słówko u Ciebie, bo widze, ze tyle razy przewija się tu mój nick przy sałatce.. :wink: ciesze się, ze tak smakuje :) ja już nie mogę się doczekac, bo zrobię ja na święta :)
Jolu gorąco Cie pozdrawiam :) nawet jak nie pisze, pamiętaj, ze myślę i pamiętam!!! :) buziaczki :D
-
Witajcie dziewczyny :D :D :D :!:
Wybaczcie,że mam teraz tak malo czasu dla Was :cry: :!: Po pierwsze urlopik męża-nie da mi siedzieć nockami :cry: :roll: :!: Ale piątego wraca do pracy,wiec będę nadrabiać zaległości :wink: :lol: :!: Po drugie córka pisze pracę zaliczeniową i pierwszy rozdział pracy magisterskiej,także i w dzień nie mam dostępu do kompa :cry: :!: Nawet nie wiecie jak sie za Wami stęskniłam :roll: :roll: :!: :!: Jeszcze troszkę,jeszcze tylko kilka dni i...będziecie rankami znajdować u siebie moje wpisy :D :D :D :!:
http://www.stolat.com/cards/walen_humor_5.gif
-
Jolu , czekam na Twój powrót, ale rodzina najważniejsza, ja w domu tez nie bardzo mogę posiedzieć przy komputerze :)
-
Niestety waga nie spadła,a jest nawet...pół kilo w górę-jest 69.5!!!Wiedziałam,ze tak może być,bo cały zeszły tydzień był......hmmmmm???W sumie to były 3 dni na 1200,a reszta raczej niedietkowa.Nie obżerałam się co prawda,ale i diety zbytnio nie trzymałam :oops: :roll: :!:
Od dziś będzie wzorowo-obiecuję to Wam i sobie :!: :!: :!: Nie 1200,ale przynajmniejdo końca roku 1000 i oczywiście więcej ruchu-nie tylko rowerek ,ale i gimnastyka :!: :!: :!:
Niestety muszę już kończyć :cry: :cry: :cry: Może uda sie siąść jutro wieczorkiem chociaż na kilka minut!!!Mam nadzieję,ze nie gniewacie się,że Wam nie odpisuję :?: :?: :?:
Buziaczki
http://www.stolat.com/cards/serc04.gif
-
Jasne Lunko, że się nie gniewamy, a te pół kilo szybciutko zrzucisz :D
-
Pewnie, że zrzucisz szybciutko - zwłaszcza, jeśli faktycznie zabierzesz się za ta gimnastykę. Trzymam kciuki!!!
Uściski :)
-
Skarbku,
nie gniewam się,
ale za to tęsknię, tym bardziej ze ostatniow domu tez zupełnie nie mam czasu na kompa.
wczoraj padłam jak betka juz o 21, ale za to 23,30 miałam przerwę nocną i rano znów kłopoty z niem sie z łóżka.
Mam nadzieje, ze dziś uda Ci sie ograć tatkę, a swoją drogą proszę o korespondencyjny kurs nauki gry w canastę, bo kiedyś w to grałam, podobało mi sie a teraz nie pamiętam zupełnie nic. Oprócz może tego ze do gry potrzebne sa dwie talie z jokerami :lol: :cry:
-
Pozdrawiam Was cieplutko z zasypanego śniegiem Sosnowca :D :D :D :!:
U mnie jakoś leci,chociaż nie powiem,że jest łatwo!!Wczoraj było 1065 kalorii,pół godziny rowerka i ...tylko 20 minut gimnastyki :oops: :oops: :!: Chociaż dla mnie ważne,że wreszcie zaczęłam przeganiać tego leniwca i 20 minut to i tak dobrze jak na pierwszy dzień po 2 miesiącach przerwy :) :!: Dziś jak na razie wypiłam tylko zieloną herbatę.Ze śniadaniem jeszcze poczekam,bo u mnie jest tak,że im później zjem śniadanko tym łatwiej utrzymać się w limicie kalorii :!:
Wczoraj byłam na konrtoli u urologa,że swoim kamyczkiem w nerkach.Wcześniej kazał mi zrobić prywatnie urografię,czyli prześwietlenie nerek z kontrastem.Nie zrobiłam go bo kosztuje 100-150 zł!!!Czas mnie nie goni,więc mogę poczekać i zrobię je bezpłatnie w szpitalu-na skierowanie.Na razie jest ok. i mam przyjść za 3 miesiące chyba,że wcześniej dostanę ataku :( :!: Biorę leki,które mogą kamyk zmniejszyć i wtedy go"urodzę",jeśli tak się nie stanie to czeka mnie rozbijanie laserem :cry: :!:
Buziaki!!!Już nie mogę sie doczekać,kiedy będę miała wiecej czasu na forum-bez Was jest smutno i...cieżko :cry: :!: :!: :!:
http://www.stolat.com/cards/walen_misiek_1.gif
-
-
Witaj Jolu. Wpadam z życzeniami miłego dnia i zdrówka, żeby ten kamyczek stał się tak malutki, zebyś bez problemu mogła się go pozbyć.
POZDRAWIAM