Miłego dnia :D :D :D
Wersja do druku
Miłego dnia :D :D :D
http://a764.g.akamai.net/f/764/1052/...alog/3920z.jpg
Witaj Joluś:)
no jak tam minęły te święta??:)... mam nadzieję, że było rodzinnie i cieplutko:)
u nas był mój Tatuś, Teściowie i ciotka mojego Miśka, no i nasza czwórka oczywiście:)
było bardzo sympatycznie, jakoś przetrwałam ten czas...
pozdrawiam cieplutko:)
pozdrawiam poświątecznie
Miłego popołudnia.
cześć Joluś,
właśnie wróciłam z imienin,
byłam dzielna, trzymałam sie dietkowo! :P :P :P
wpadłam, zeby zaznaczyc moją obecność,
mam nadzieje, ze dobrze sie czujesz,
no i oczywiście PP, co w moim znaczeniu - Piotrek pozdrawia :P :P :P
ciąg dalszy nastąpi jutro :!:
Witaj Jolu :D
widzę Cię ze buszujesz na forum :D
ja powoli zmykam do wyrka bo rano trzeba wstać.. ale nie mogłam odejsc bez przywitanie Ciebie :D i gorących pozdrowień :D
buziaczki :D i dobranocka :D
No właśnie Luneczko, na inne wątki zaglądasz, a tutaj Cię nie ma. Napisz, kochana, jak Ci święta minęły :)
Uściski :)
Witajcie dziewczyny :D :D :D :!:
Na początku chcę Wam wszystkim podziękować za karteczki,maile z życzeniami i smsy :D :D :D :!: Jesteście kochane :D :D :!: :!:
Świeta,święta i po świetach!!z jednej strony mi żal,a z drugiej bardzo sie cieszę,bo wreszcie przestaną mnie kusić te wszystkie smakowitości :roll: :!: Oj nie potrafiłam sie im oprzeć i chociaż sie nie obżerałam tak jak jeszcze rok temu to dietkowo nie było :oops: :oops: :!: Rybki pod każdą postacią,chude wędlinki to jeszcze obleci,ale....ciasto pokonało mnie na całej lini :roll: :oops: :!: :!: Zresztą cały przedświateczny tydzien był do d....Same grzeszki mam na sumieniu i nie będę się tłumaczyć,bo cóż miałabym napisać??Poległam i tyle.W zeszły poniedziałek było na wadze 72,a dziś.....74 :shock: :cry: :cry: :cry: :!: Mam za swoje-ostatnio tyle ważyłam w czerwcu :!: Nie czuję sie najlepiej i to nie tylko psychicznie!!!Brzuch mam nadęty jak balon i musiałam dzis skoczyć do apteki,żeby coś kupić na wzdęcia( mam nadzieję,że to też ma wpływ na wagę,tym bardziej,że i z toaletą były dzis kłopoty)Koniec wyżalania sie!!!!!W głowie już nie tylko świeci światełko ostrzegawcze,ale sam alarm zaczął wyć!!!!!!!)Dziś dałam odpocząć żołądkowi i do 17-tej tylko piłam,a potem zjadłam lekką kolację.
Postanowienia na najbliższe 3 miesiące:
:arrow: dieta 1000 kalorii
:arrow: płyny minimum 2 litry
:arrow: gimnastyka codziennie
:arrow: rowerek 2 x dziennie
:arrow: codziennie chociaż krótki spacer
:arrow: codziennie wcieranie kremów ujędrniająco -wyszczuplających
:arrow: dużo uśmiechu, optymizmu i wiary w siebie :D :D :D :!:
Jutro idę dolekarza podbić i wysłać kupon na konkurs "Super Linii"-to moja dodatkowa motywacja :!: :!: :!:
Co do Świąt to spędziłam je w ciepłej ,rodzinnej atmosferze-tak jak najbardziej lubię!!W Wigilię przyszli do nas moi ukochani rodzice :D :!: Pod choinką znalazły sie prezenty-skromne,bo przed nami wesele.Dostałam książkę mojej ukochanej autorki D.Stell,płyty Lady Pank i Perfektu-z ich starymi przebojami i zestaw kosmetyków.W pierwszy dzień świąt poszliśmy do rodziców,a drugi dzień odpoczywaliśmy w domku.niestety pogoda nie dopisała i o spacerach nie było mowy-lał deszcze i wiało wietrzysko :? :!:
Pozdrawiam cieplutko!!Trzymajcie za mnie kciuki-bardzo tego potrzebuję :!: :!: :!: :!: :!:
http://www.wakacyjny.com/uploads/ecards/215.jpg
Lunko, trzymam te kciuki mocno, bardzo mocno. Ale jeśli już jedzeniowo poszaleć, to kiedy, jak nie w święta? :) Teraz święta już za Tobą, masz dietowy plan, a konkurs Super Linii będzie Cię dodatkowo mobilizował (i my oczywiscie też). Dasz radę!!! :) Z Twojego planu najbardziej mi się to zwiększenie ruchu podoba :)
A tej dodatkowej wagi na pewno jest mniej, niż to w tej chwili Twoja waga wskazuje, zwłaszcza, że sama piszesz, że masz kłopoty z kibelkiem, a więc masz już wyjaśnienie całej zagadki :)
Cieszę się, że Twoje święta były serdeczne, rodzinne i miłe. Będąc tak ciepłą i kochaną osobą zdecydowanie na to zasługujesz :)
Mocno ściskam :)
Dziękuję Ci Trini za wsparcie i ciepłe słowa,które zawsze dla mnie znajdziesz :D :D :D :!: :!: :!: