Walentynkowe serduszko od mojego męża :lol: :lol: :!:
http://img108.imageshack.us/img108/1...ceserce8fy.jpg
I dla mojego męża :lol: :lol: :!:
http://img110.imageshack.us/img110/3...ikserce7nd.jpg
Wersja do druku
Walentynkowe serduszko od mojego męża :lol: :lol: :!:
http://img108.imageshack.us/img108/1...ceserce8fy.jpg
I dla mojego męża :lol: :lol: :!:
http://img110.imageshack.us/img110/3...ikserce7nd.jpg
Hi Luneczko, pozdrawiam serdecznie.
Życzę Ci tylko bezchlebkowych dni. :P
Śliczne prezenciki :)
Świetnie się trzymasz w tym odchudzaniu lunko :) GRATULUJĘ.
Luneczko, przepraszam, że jeszcze nie napisałam ponownie tego listu. Ale tak właśnie doszłam do wniosku, że pomimo, iż w pracy nie mam internetu, to jest czasem spokojniejszy moment, gdy mogę taki papierowy liścik pisać, tak więc w najbliższych dniach zabieram ze sobą do pracy papier listowy i nadrabiam zaległości (skoro forumowych nadrabiać z pracy nie mogę).
Gratuluję wytrwałości z dietą i ćwiczeniami. Jeśli chodzi o to, że waga nie spada, to czy sprawdzałaś wymiarki? Bo tak codziennie ćwiczysz tą szóstkę, nie byłabym wcale zdziwiona, gdyby się okazało, że po prostu mięśni Ci przybyło :)
Mocno ściskam :)
http://www.gify.nou.cz/zv_laska2_soubory/96.gif
[b]Witaj Lunko :)
Piękne prezenciki :)
Trzymam kciuki za nie jedzenie chlebka..ja jakos najmniej mam z tym problemu..Gorzej jest ze słodyczami :roll:
Buziaczki :) [/b
http://imagecache2.allposters.com/images/153/425209.jpg
Niech juz zrobi sie cieplo :twisted:
LUNKO...mam dla Ciebie mały prezencik z okazji wejścia na nową drogę życia :D :D :D skostruowany specjalnie dla Ciebie :wink:
3maj się dzielnie :D
http://img47.imageshack.us/img47/9469/sherb3mb.jpg
Jolus spokojnej nocki Ci życze :) Buziaczki :) :)
Witajcie dziewczyny :D :D :D :!:
Dziś na dworze pieknie świeciło słońce,aż się człowiekowi żyć chciało :roll: :lol: :lol: :!: Czekam na wiosnę jak na zbawienie-będzie łatwiej wytrwać w dietce.Mam ogródek więc trzeba będzie nim się zająć ,a wiadomo,że jak ma się zajęcie to nie ma czasu myśleć o jedzeniu :wink: :lol: :!: Dietkę trzymam w granicach 1100-1200 kalorii,6Waidera wykonuję już 10-ty dzień-jest lżej niż na początku i mięśnie już nie bolą :D :!: Wczoraj i dziś ładna pogoda,wiec zaliczyłam jeszcze spacerki.Staram się też codziennnie pojeździć na rowerku chociaż 30-45 minut.
Katharinkoo :D cudny prezencik :!: :!: :!: Jak Ty to robisz :roll: :?: Melduję,że dzien 2 zaliczony bezchlebkowo :D :!:
Stelluś :D slodycze to również moja słabość i najlepiej jakby ich w domku nie było.Niestety tak się nie da przy przy trójce łakomczuchów ,więc kupuję tyle co dla nich i staram się .....nie patrzeć jak je pałaszują :wink: :roll: :!: Dziękuję za rozmowę :D :!:
Triskell :D nie masz za co mnie przepraszać :!: Będę cierpliwie czekać i mam nadzieję,że tym razem list i widokówki nie zginą,tak jak ostatnio :evil: :!: Mierzyłam się jak zaczynałam "szóstkę" i chcę to zrobić znów po jej zakończeniu :D :!:
Kami :D pozdrawiam i dziękuję :D :!:
Bello :D jak dobrze znowu Cię widzieć!!!Kiedy wreszcie znajdziesz więcej czasu dla siebie i oczywiście dla nas :roll: :roll: :?: :?:
Odkąd mam aparat jestem na etapie robienia zdjęć wszystkiemu co mi przyjdzie do głowy :wink: :lol: :lol: :!: Oto ogromniasty wachlarz wiszący w gościnnym pokoju :D :D :!:
http://img46.imageshack.us/img46/9197/wachlarz8jd.jpg
http://sirmi.ic.cz/kytka/82.gif
Wpadam się przywitac i uśmiechnąc do Ciebie :D
JA CZEKAM NA WIOSNE I LATO :!: ZIMA TO TEZ PIEKNY TEMAT NA ZDJECIA ALE JAKOS NIE MAM OCHOTY :!: DOROTA PODDALA MI POMYSL BY FOTOGRAFOWAC MOJE "WSPOMNIENIA".MOZE TO ZROBIE :!:
Ale się z Ciebie zrobił fotograf - ho ho.
Szóstka idzie mi jakoś póki co ale jest cięzko, a od dzisiaj mamy po 10 powtórzeń.
Piękne prezenty, ja dostałam od męża kwiata w doniczce i kotka do kolekcji :D