-
Lunko, jak to dobrze, że masz tak troskliwą rodzinę i tak o Ciebie dbają. Bardzo się martwię Twoim stanem zdrowia- tak wysoka gorączka i omdlenie to poważna sprawa :( Dlatego teraz podwójnie trzymam kciuki za pomyślne wyniki badania i podsyłam dużo dobrych myśsli, zdrówka i energii!!! :D :D
Moc uścisków!!!
-
WItaj Jolu!
mam nadzieje że u Ciebie choć troszkę lepiej? Napisz choć słówko, jeśli dasz rade, jak sie czujesz bo się martwimy :(
buziaczki
-
Całe morze zdrówka posyłam
-
-
Lunko, strumień wirtualnego zdrówka płynie w Twoją stronę. Bardzo się o Ciebie martwię, bo nie pojawiłaś się na forum w swojej zwykłej porze "buszowania".
Uściski i zdrowiej nam.
-
Lunko - mam nadzieję, że czujesz sie lepiej, a to omdlenie to rzeczywiscie z osłabienia. i że już sie nie powtorzy.
Moc buziaków przesyłam
Ula
-
Witam wszystkich cieplutkoi :D :!: :!: :!:
Korzystająć ,że moi Panowie musieli wyść przybiegłam do Was,żeby skrobnac chociaż kilka słów,bo wiem ,że sie martwicie o czym świadczą nie tylko Wasze wpisy,ale i codzienne smski :D :!: :!: DZIĘKUJĘ :D :!: :!:
Trudno mi powiedzieć jak sie czuję-raz lepiej ,raz gorzej.Fakt,że nerki mnie nie bola.Od 2 dni nie mam wymiotów i gorączki,a to już wielki plus :!: :!: :!: Nadal leżę w łóżku,bo jestem tak słaba.....Na dokładke od wczoraj boli mnie podrażnione wymiotami gardło i zaczynam kaszleć :roll: :!: :!: Dokucza mi też zgaga jak tylko napiję sie np. soku lub zjem owoc.I wogóle odrzuca mnie od jedzenia :roll: :!: Wczoraj się ucieszyłm jak bez problemów zjadłam z apetytem dużą bułę z pasztetem-pomyslałam,że nareszcie przełamę impas,będę jeść i szybciej wracać do sił.Nic z tego-obiadu zjadłam zaledwie 1/3 porcji i to na siłę.Za to bułka z ziarnami na kolację została zjedzona ze smakiem :roll: :!: Trudno będę jesć bułki - przecież muszę dojśc do sił.Dziś syn zaniósł mi mocz do badania,jutro o 17-tej USG.Zobaczymy co dalej będzie :roll: :roll: :?: :?: Teraz już sie żegnam z Wami i wracam do łóżka :roll: :!: :!: :!:
Ooooo ,dopiero teraz zauważyłam,że moja córcia oprócz suwaczka zmieniła mi avatarek :shock: :roll: :!: :!:
-
Lunko nie było mnie parę dni, a tu widzę, że rozchorowałaś się na całego.................Bardzo się martwię i mam nadzieję, że szczegółowe badania wykażą , co Ci dolega....................
Życzę dużo zdrówka i szybkiego powrotu do sił
Pozdrawiam
-
Luneczku dziękuję za odpowiedzi.Będę Cię nękać częściej :wink: .
Przykro mi ,że jesteś taka słaba i ,że musisz tyle cierpieć.Jedz bułeczki póki możesz bezkarnie :wink: i wracaj do sił bo strasznie tu Ciebie brak!
Aga zrobiła Ci piękny avatarek! Pewnie martwi się strasznie o swoją mamusię :) , masz super córkę a ona mamę , której jej bardzo zazdroszczę :wink:
Buziaki!
-
Trzymaj się twardo!!! Dobrze, że już nie wymiotujesz. Zdrowiej nam szybciutko!
Buziaki!