Koniec Świąt, koniec obżarstwa, czas zacząć dietkę.
Lunka sasanki już kwitna, kiedy przyjedziesz, ta kwitnie dla Ciebie. Pozdrawiam.
http://images21.fotosik.pl/157/51586e427361d34c.jpg
Wersja do druku
Koniec Świąt, koniec obżarstwa, czas zacząć dietkę.
Lunka sasanki już kwitna, kiedy przyjedziesz, ta kwitnie dla Ciebie. Pozdrawiam.
http://images21.fotosik.pl/157/51586e427361d34c.jpg
[b]Święta,święta i po świętach :D :D :D :!:
U mnie świeta minęły spokojnie :D :!: Pierwszy dzień spedziłam u Rodziców,drugi juz w domku razem z dziećmi :D :D :!: Co do jedzonka,to nie obzerałam sie,obyło sie bez szaleństw,ale niestety tak bardzo dietkowo to nie było :roll: :!: Poległam na....ciastach to znaczy sie zjadłam nie całą blaszkę,ale jednak sporo :roll: :!: Nie wiem ile ważę,bo waga padła mi na amen ,a teraz drugiej nie kupię....bo z kasą po świetach krucho :roll: :!: Raczej w te 2 dni nie przytyłam...przynajmniej tak myslę,bo starałam sie trzymac w ryzach :!: :!: Od jutra znowu grzecznie 1000 kalorii plus spora dawka ruchu :D :D :!: Czego jak czego,ale to właśnie ruchu mi nie zabraknie -jak tylko bedzie ciepło,to czeka mnie sporo pracy w ogródku,a poza tym szykujemy w czerwcu remont domu tzn. ocieplanie i tynkowanie-juz teraz masę rzeczy trzeba zrobic i bedzie roboty co nie miara :!: :!: :!: Od jutra jestem grzeczna jak aniołek :wink: :lol: :lol: ....oczywiscie chodzi mi odietkę :wink: :lol: :!:
Buziaki dla Wszystkich :D :D :D :!:
http://rolhurt.pl/gif/warzywa.jpg
Jolu poświąteczne -no prawie :wink: pozdrowienia
Hej Jolu :D :D :D
He he znów razem na kompie :wink: :lol:
Remont domu ? :shock: Łoooo koszmar ...u mnie niedługo ciąg dalszy :twisted:
Kochana zostawiam pozdrowienia i buziaki :D :D :D
http://www.galeriacyfrowe.pl/p/f/a/57218.jpg
Miłego dnia Luneczko :P :P
http://img99.imageshack.us/img99/5075/850335lm2.jpg
BUZIACZKI
UDANEGO PO ŚWIĄTECZNEGO WORECZKU
Witam i ja poświątecznie i życzę miłego dnia
http://images22.fotosik.pl/92/2c3e6f68cdeabfd4.jpg
10 kwiecień -początek solidnych zmagań z dietką i nie ma zmiłuj sie,nie ma żadnych usprawiedliwień :!: :!: :!: :!:
Dzisiaj czuje sie jeszcze pełna po ostatnich dniach,wiec dużo nie zjadłam na śniadanie :roll: :!: Były tylko 2 kubki pu-erh,2 jajka na twardo i duze jabłko.Zaliczyłam też godzinę spacerku i pół godzinki na stacjonarnym rowerku :D :!: Jest okej,chociaż trochę zaczyna w brzuszku burczeć :roll: :wink: :!:
http://niebowgebie.blox.pl/resource/IMG_6746.jpg
Do obiadku zrobiłam sobie wiosenną suróweczkę:
pomidor
rzodkiewka
szczypiorek własnej hodowli
do tego sos: oliwa+ocet winny czerwony+czosnek utarty z solą i odrobiną cukru- :D :!:
i ja już też po cwiczonkach :P
dzisiaj była power joga :P myslałam, ze padnę hiiiiii ale jakoś dałam radę
dzisiaj o 13.35 jest nasza ulubiona dietetyczka :wink: na dwójce :P
buziaki H
MNIAM.... :P PATRZĘ KĄTEM OKA NA PROGRAM O JEDZONKU .... :wink: JEJ JAK ZIELONO NA TALERZU......
BRAVO ZA ROWEREK A POŚWIĄTECZNA OCIĘŻAŁOŚC RAZ DWA ZNIKNIE