-
Mniam, jaka śliczna i apetyczna suróweczka Jolu :D :D
Pozdrawiam poświątecznie i brawa za ruch (hehe, zwłaszcza za rowerek :wink: :lol: :lol: )
Ja przez święta ćwiczyłam jak zwykle, czyli solidnie :P :P i na wadze właściwie bez zmian na szczęście :lol: :lol: :lol: bo w środku dnia, po jedzeniu i piciu ważyłam tylko 300 g więcej niż pokazuje tickerek, więc raczej nie utyłam przez święta :wink: :P :P
Buziaczki :) :)
-
Koniec pierwszego dnia reżimu :wink: dietkowego :D :!:
Dzień udany :kalorie zjedzone to 1005,płyny 2.5 litra,rower 2x po 30 minut i spacer 2x po godzinie :D :!: Jestem zadowolona z siebie i oby tak dalej :D :D :!:
http://www.poradnikzdrowie.pl/site/i...kompozycja.jpg
Kasiu :D dziękuję -niewiele czasu zostalo mi do wesela i musze wziąźć siew garść :!: :!: Na pewno nie utyłaś,zreszta wiedziałam,ze kto jak kto,ale Ty na pewno "nie dasz plamy" naświęta :D :D :!:
Sylwia :D nadal jestem ocieżała i źle sie z tym czuję...moze jutro sie przeposzczę i zrobie sobie dzień płynny...dzień mleczny :roll: :?: :?: Zastanowie sie jeszcze :) :!:
Hindi :D ale nie padłaś wiec należą Ci sie brawa :D :!: :!: Niestety zapomniałam o programie i w tym czasie byłam na spacerku :) :!:
Mika :D dziekuję i wzajemnie -życze udanego tygodnia :D :!:
Madziu :D pozdrawiam i dziękuję za słoneczne....słoneczniki :D :!:
Jupimorku :D zauważyłam Cie,ale niestety w tym samym momencie musiałam odejśc od kompa -siła wyższa :roll: :wink: :!: Remont tym razem nie bedzie koszmarem..mam taka nadzieje :D :wink: :!: Wynajmujemy firme,robili u moich sąsiadów więc wiem,ze są solidni,obowiazkowi i na dodatek sprzataja po sobie :D :D :!:
-
piękna sałatka! ale bym sobie ja wpałaszowała :)
luneczko-bardzo gratuluje rozsądku podczas świąt :)
wiesz zauwazylam,ze wiele osob oczywiscie skusilo sie na pewne rzeczy-glownie przepyszne ciasta-ale w granicach rozsądku i malo tego-dzis juz kazdy pokornie wraca na scisle piekne dietkowanie :)
luneczko mam pytanie-powiedz mi czy jak poradzilas sobie z ostatnimi 10 kg ? bo mi zostal ten ostatni etap i strasznie mi na nim ciezko...tak powoli teraz to trwa,waga waha sie raz na plus raz na minus...nawet nie mam pojecia jak szacowac dalsze chudniecie, jak ustawiac sobie cele bo tak mi to wszystko sie dziwnie porobilo...ile na tydzien chudlas?bo u mnie to jest tak z 0,5kg teraz...
bede wdzieczna za odpowiedz :)
pozdrawiam cieplutko :)
-
Witam w środę :D
Oj lunka, narobiłaś mi ochoty na te owocki na zdjęciu - tylko szkoda, że to tyyyle kalorii (o cukrze nie wspomnę :D ). Widzę, że ostro wróciłaś do dietkowania po świątecznym obżarstwie :wink:
-
Witaj Jolu :!:
Ale narobiłaś mi chęci tą suroweczką :lol: :lol: :lol:
Dobry pomysł, bo teraz chce się takiej zieleniny :lol: :lol:
Muszę sobie narobić miseczke i jak wieczorem bede czegos szukala to zjem .Dobre bo nisko kaloryczne :lol: :lol:
Moja waga tez fiksowala, ale kupilam nowe baterie i jest az za dokladna :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam i życze dalej tak wspanialego dietkowania jak wczoraj :lol: :lol:
-
http://imagecache2.allposters.com/im...POD/579744.jpg
Joluś, pozdrawiam cieplutko i wklejam fajną motywację :wink:
a że lubisz słoneczniki, to motywacja ma słonecznik na... pupie :wink:
buziaki wysyłam :D
-
-
JOLUŚ CO TAK OSTRO ZA SIEBIE SIĘ WZIEŁAS .
PRZECIEŻ JUZ I TAK SZCZUPLASEK Z CIEBIE.
MIŁEGO DNIA.
http://img408.imageshack.us/img408/3609/45577324jw9.gif
-
http://www.chwila.vel.pl/gcards/images/115841456006.jpg
Witajcie dziewczyny :D :!:
Dzisiaj jakos jedzonko za mna chodzi,ale trzymam sie dzielnie,a syn mnie pilnuje i to jeszcze jak :twisted: :!: Nawet jednego żelka nie dał mi zjeść :twisted: :roll: No i dobrze :!: :!: Tak więc na chwilę obecną mam zjedzone 710 kalorii i została mi jeszcze kolacja :D Ruch -zaliczony półgodzinny spacer i 45 minut rowerka :D :!: Moze i nie dużo,ale obiecuję,że powoli sie rozkrece :wink: :D :!:
http://www.chwila.vel.pl/gcards/images/115875626517.jpg
Katsonku :D dziękuję słoneczko :D :!:
Bike :D motywacja super i bardzp mi się podoba,ale ... jeszcze bardziej niż mnie spodobała się mojemu synowi :wink: :lol: :!: Słonecznik na pupie...wygląda...apetycznie :wink: :lol: :lol: :!:
Bewiku :D ja od zawsze uwielbiałam wszelkie surówki,co mi teraz pomaga w diecie :D :!: Warzywa mogę jeść w ogromnych ilościach i nareszcie bedzie pod dostatkiem tych świeżych :D :D :!: A mojej wadze nawet bateria nowa nie pomogła :cry: :!: Nie obedzie sie bez zakupu nowej,ale to raczej nie w tym miesiacu :cry: :cry: :!:
Mika :D ja też bardzo lubie owoce i raczej sobie ich nie odmawiam -unikam tylko winogrona i bananów :!: A nasze poczciwe jabłko zjadam codziennie :D :!: dietkuje juz grzecznie i to bardzo grzecznie :D :!: :!:
Agggniecha :D strasznie ciezko schudnąć te ostatnie kilogramy,a to że mi sie to udało w sierpniu ,w zeszłym roku,to nie moja zasługa...niestety :cry: :roll: :!: To wina choroby -miałam wtedy operacje usuniecia woreczka i w 3 tyg. schudłam 7 kilo :!: Super sie czułam ważąc te 68 kilosków :D :!: Niestety nie utrzymałam tej wagi,bo do końca roku lekarka zabroniła mi sie odchudzać i jadłam 2000-2200 kalorii :!: Teraz znowu musze walczyć :!: Powiem Ci jedno -końcówka jest naprawdę bardzo cieżka i nie wolno Ci sie zniechęcać :!: Przed szpitalem było u mnie tak,że waga nie spadała wiecej niż pół kilo i to na 2 tygodnie,a często było tak,że stała nawet do miesiaca czasu :!: :!: To jest strasznie dołujace,ale nie ma innego wyjścia,jak przetrzymanie tych zastojów -trzeba poprostu dalej robić swoje :!: :!: Dasz radę :D :!: :!:
Hiiiiii :D szczuplasek,to moze i byłam,ale we wrześniu po operacji :!: :!: Teraz musze znowu ostro walczyc o siebie,bo niechcę zaliczyć jo-jo :!: :!:
-
Koniec jedzonka na dziś -kalorie 998,płyny 2.5 litra,ale jeszcze bedzie kubek półlitrowy,ruch jak w poprzednim poście :D :D :!: