Podjęłam decyzję i mam zamiar tym razem być konsekwentna. Cel: 20 kg mniej.
Dwa lata temu udało mi się zrzucić 10 kg, dalej nie dałam rady, pewnie dlatego, że w tej walce byłam całkiem sama. Stracone kilogramy niestety z czasem odzyskałam, lecz tym razem uparłam się i chcę sobie z nimi poradzić ostatecznie.
Od 1.5 tygodnia ograniczam się do 1000kcal i zmniejszyłam się o 1,5 kg. To tylko mały krok do przodu, ale bardzo mnie cieszy. Wyglądać jak dawniej to wielkie moje marzenie i wierzę, że tym razem mi się uda.
Pomożecie? W grupie raźniej i dlatego tu jestem.

Mam do Was przy okazji pytanie. Co sądzicie o tych wszystkich preparatach, "zżeraczach tłuszczu", które można kupić w każdym sklepiku z odżywkami dla fanatyków siłowni?

Pozdrawiam