Ammy Lee dzieki.A ta kicia wygląda prawie zupełnie jak moja :D
dziś znow wyjezdzam.Wroce po weekendzie i opowiem jak było.
trzymam kciuki papa!!
Wersja do druku
Ammy Lee dzieki.A ta kicia wygląda prawie zupełnie jak moja :D
dziś znow wyjezdzam.Wroce po weekendzie i opowiem jak było.
trzymam kciuki papa!!
udanego wyjazdu :)
Pozdrowionka!!!
Eróciłam jusz było fajnie.
Chyba zrezygnuje z prowadzenia tego forum:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(
Miałaś chyba na myśli: odwiedzania. Ale dlaczego? Nie masz czasu, nie pomaga Ci to? Bywaj tu częściej, zaglądaj na inne wątki, pisz, a będzie Ci raźniej. No chyba, że sama dajesz radę. Pozdrawiam Cię ciepło i mimo wszystko trzymam kciuki!!!
Właśnie.Nie mam o czym pisać.
Nie udaje mi sie!!!!!!!!!!! :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Lenkas my tutaj piszemy o naszych zmaganiach z kilogramami. Niektóre z nas piszą co jadły danego dnia, jakie ćwiczonka robiłyśmy. O naszych odczuciach związanych z gubieniem kilogramów, planach, zamiarach i o ich realizacji. Cieszymy się z sukcesów innych. Zwierzamy się z problemów jakie występują w naszej walce o piękne figury.
Mi osobiście forum strasznie pomaga, bo nie czuję się sama. Ale jeżeli Ty radzisz sobie bez takiego wsparcia to jesteś bardzo silna.
Nie jestem silna :cry: nie radze sobie :cry: nie chudne :cry: nie potrafie miec planow :cry: :cry: nie potrafie nad soba panowac :cry: nie umiem pisac o tym co jadłam :cry: bo dobija mnie ta ilość :cry: nie umiem cieszyc sie :cry: bo nie radze sobie z tym, że jestem taka gruba :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Heh wyjeżdzam na dwa tygodnie.pewnie zobaczymy sie jak wróce...bedę miała czas na myślenie...
Pozdrawiam :)
Więc życzę przyjemnego wyjazdu. No i postaraj sie rzeczywiście przemyśleć, co można zmienić w swoich nawykach, żeby zacząć chudnąć. Sama piszesz, ze jesz za dużo, bo aż nie chce Ci się o tym pisać tu na forum. A może właśnie to, ze miałabyś się tutaj spowiadać spowodowałoby, że przemyślałabyś swoje menu i ograniczyła jedzonko. I nie ma co rozpoaczać, że się jest taka grubą jak piszesz. Zobacz, że na forum jest dużo dziewczyn, które mają kilkudziestokilogramową nadwagę (m.in. i ja). I co miałybyśmy się zupełnie załamać i z tym nic nie robić. Nie chcemy walczyć. Więc Ty też możesz dać sobie radę. Pozdrawiam.
Lenkas przeczytałam Twój wąteczek od początku i zauważyłam, ze przy wzroście 167 ważysz 63kg. Więc na dobrą sprawę to te kg masz w normie. Więc może Twój organizm nie potrzebuje sie odchudzać i nie chce gubić kg. A moze wystarczy wykluczyć tylko tłuste rzeczy i bomby kaloryczne i nie objadać się na noc, lub włączyc jakiś ruch i te kilka kg spadnie.