Ewuniu, zdjęcia wczoraj Ci wysłałam, napisz proszę, czy doszły :D :D
Miłego poniedziałku życzę i udanego całego tygodnia! :P
Wersja do druku
Ewuniu, zdjęcia wczoraj Ci wysłałam, napisz proszę, czy doszły :D :D
Miłego poniedziałku życzę i udanego całego tygodnia! :P
Witam!
Na szczescie waga stabilna :) znaczy się po spotkaniu nie odnotowałam wahniecia w górę ;)
Ale coś czuję że ten koleny kilosek bedzie ciezko zrzucic - zawsze tak mam przy przechodzeniu na niższą cyferkę, a to przeciez za tydzien powinna pojawić się już 8 :)
Wczoraj ładnie poćwiczyłam i nadrobiłam zaległości - poza basenem którego chyba nie sposób nadrobić :(
Nie wszyscy wiedzą, ale razem z dietką mam również wykupiony abonament fitness i dostaję co tydzień menu dietkowe i ćwiczenia :) Niestety czasem czas nie pozwala na poćwiczenie choć wiem że najlepiej trenować systematycznie.
Ale już niedługo się rozluźni i wtedy poszaleje - równiez, a moż eprzede wszystkim na basenie :)
Ten tydzień, pomimo że krótszy, to jednak bedzie bardzo pracowity - zbliza się koniec semestru i już czuję to całe napięcie z tym związane.
W sobotę idziemy na wesele, a ja oczywiście jeszcze nie wiem w co się ubrac. Mam niemały problem, bo zeszłoroczne ciuszki niesttey nadal są przyciasne, a moje sprzed odchudzania w duzej cześci oddałam siostrze ciotecznej, ale i tak byłyby na mnie sporo za duze. Na jakieś chodzenie po sklepach zupelnie nie mam czasu w tym tygodniu :(
W srodę muszę wygospodarować czas na fryzjera, czwartek jest wolny i penie bede biegac po sklepach w piątek :roll: Nie lubię tak w ostatniej chwili bo zwykle w desperacji kupuje nie to co bym chciała, ale co poradzić :( Przytyłam i teraz mam problem :evil:
Kasiu - dziekuję - dostałam fotki. Z moim aparatem jeszcze nie powalczyłam, ale trzeba bedzie bo chcemy w sobotę na weselu fotek popstrykać. Pisałaś że wyszłaś jak murzynka, ale to dlatego że ja siedze obok ;) Przy mojej jasnej karnacji wszyscy tak wyglądają :D
Belluś - czytała już pościki na Twoim wątku i powiem jedno - czas obudzić skorpiona :) Daleko jestem ale moze jednak masz ochotę mnie dogonic ;) Ostatnim razem nam obu taka rywalizacja pomogła :)
Sylwia - dzieki że do mnie zaglądasz pomimo ze ja do Ciebie wcale :oops: Odpisałam ci na temat klubu XXL u Ciebie na wątku.
Ula - ja też się skusiłam - już wykupiłam drugi miesiąc. Po prostu jakoś bardziej mnie to mobilizuje - może dlatego że szkoda by mi było zmarnować wydane pieniążki :)
Beatko - ja równiez dziekuję z aspotkanko :)
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i przepraszam jesli znikne na kolejny tydzien...
http://eu2.inmagine.com/img/tongro/tg085/tg085052.jpg
Ewuniu, pozdrawiam cieplutko :D
ps
jak już będziesz miała foteczki ze swojego aparatu, to poproszę na mailika, dobrze :?: :)
UDANEGO DNIA :P
http://gify.fajne.org/brokatowe/(4).gif
Ewuniu, udanego dnia życzę - niech będzie dietkowy i ruchliwy :wink: :D :D
http://www.sucasabb.com/images/raspberries_sugared.jpg
Buziaki ,pozdrowienia i podziękowania :D :!: :!:
http://www.magiagifs.hpg.ig.com.br/c...ddy02.gifb.gif
Hi Emkaerko, masz rację, że powinnam obudziś swojego skorpiona, no ale dogonić Cię, to ja już nie mam żadnych szans. :lol: :lol: :lol: Dostałam nawet od męża takiego prawdziwego skorpionika zatopionego w masie szklanej, patrzę na niego i dostaję dreszczy :lol: :lol: :lol: jak paskudnie wyglądam. :lol: :lol: :lol: Niestety, mnie zostały tylko dwie sukienki do chodzenia, i albo schudnę, albo znów czeka mnie wycieczka do sklepu dla puszystych pań. :wink: :P
Witam!
A ja tu dzisiaj o nieco dziwnej jak na mnie porze ;)
Wczoraj malutko spałam i wczesniej zasnelam bo już coś koło 21-22 :) Jak na mnie to baaaardzo wczesnie bo normalnie przed 1-2 spac nie chodzę, ale trzeba było nadrobić z zeszłej nocy.
Niestyty zmeczony organizm upomniał się o swoje - zjadłam za dużo stanowczo bo coś ponad 2 tys kcal - głównie mięsko (ciągnie mnie strasznie jak jestem przemęczona i niewyspana...), ale były też truskawki i warzywka, więc same zdrowe rzeczy - ale to głównie mięsko nabiło mi kcal. Dodatkowo nie poćwiczyłam, a waga dziś mi powiedziala ze jej to się nie podoba :(
Tak wiec chyba na cotygodniowym piątkowym oficjalnym wazeniu nie zobacze spadku - bede szczesliwa jak waga pokaze to samo co tydzien temu bo na razie jest 0,5 kg wiecej, co mnie wcale nie dziwi.
Dziś mam umowionego fryzjera, bo muszę coś zrobić z moimi siwulcami co już mi zaczely wychodzić spod farby. Swoja drogą to mnie wkurza ze tak szybko je zaczeło być widać i jest ich az tyle (pierwsze siwe wlosy mialam juz w wieku 18 lat!) - mam 32 lata i jak nie ufarbuje włosów to wyglądam jak stara baba :( bez obrazy dla nikogo ;)
Cwiczeń oczywiście wczoraj też nie zrobiłam :( może dziś nadgonie... a basen znowu musi poczekać... ciekawe czy w piątek jest czynny... może wreszcie uda mi się męża wyciągnąć - bo ma wolne :) Nareszcie spedzimy razem troszkę wiecej czasu :) Tak dawno nie mielismy razem wolnego. I nawet perspektywa ze powinnam trochę nadgonić z pracą nie jest w stanie zepsuć mi dobrego nastroju :)
Buziaki dla wszystkich zaglądających :)
Ewuniu, udanej wizyty u fryzjera więc życzę i niech nic Ci nie zepsuje wspaniałego humorku :P :P
Mój mąż też ma wolne w piątek, ja niestety nie :(
Pięknej środy życzę :) :)
http://www.strykowski.net/salatki/Wa...wocow_1498.jpg
SKARBEŃKI CHCĘ SIĘ POŻEGNAĆ WYJEŻDŻAM NA WEEKEND.....ŻYCZĘ WAM UDANEGO WYPOCZYNKU ALE NIE OD DIETKI!!!DUŻO SŁONCA I UŚMIECHU :lol: