Odkrywam samą siebie i podoba mi się to co znajduję :P
Witam serdecznie.
Ostatni raz podejmuję próbę odchudzania. Teraz albo nigdy.
Zaczęłam w zeszły wtorek i zrzuciłam z siebie już 5 kilosków.
Teraz ważę 110. Mam 173 wzrostu i 37 lat.
Polecono mi tą stronę. Nie zawiedźcie mnie. Potrzebuję wsparcia!!!!
To dopiero niecały tydzień a mnie już "nerwy biorą".
Nie chcę się złamać!!!
Przede mną bardzo długa droga. ;(((
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9fb/weight.png
Tak, teraz najłatwiej....
Dzieki za dobre słowo Nszoczi!
Przy masie powyżej setki przez pierwszy tydzień spadasz po kilosie, oczywiście jeśli zaaplikujesz sobie pożądną dietkę i ruch. Oswajam się z jednym i drugim, przwyczajam się do nich. Drugi tydzień już taki fajowy nie będzie. ;((
Najbardziej nie lubię drugiego dnia i drugiego tygodnia odchudzania.
Wytrwaj, bo to już zaraz 15.00 a Ty masz jeszcze zupkę warzywną w garnku. Do wieczora przetrwasz. A ja? Mnie pozostał już tylko jogurt naturalny, którego nie cierpię. brrr
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9fb/weight.png