http://i227.photobucket.com/albums/d...oodday5009.gif
Butti, pozdrawiam dietkowo i życzę równie fajnego dnia jak wczorajszy, albo i fajniejszego :D :!:
Wersja do druku
http://i227.photobucket.com/albums/d...oodday5009.gif
Butti, pozdrawiam dietkowo i życzę równie fajnego dnia jak wczorajszy, albo i fajniejszego :D :!:
Ja dzis tylko ekspresowo wpadam sie zameldowac, ze wszystko OK ale mam tyle roboty ze nie wiem czy uda mi sie jeszcze dzisiaj do Was zajrzec :?
Jesli nie to zycze wszystkim wspanialego, udanego, dietkowego dnia :D
No i oczywiscie dziekuje za wszystkie mile slowa, jestescie kochane! :lol:
i Tobie Butterku wszystkiego najlepszego , no i zebyś z tym nawałem pracki dała sobie szybko radę :P
http://www.luckyoliver.com/photos/de...ail-334848.jpg
Powodzenia i więcej czasu na wypoczynek i dla nas oczywiście :D :D
Ale przyspieszyłaś z wagą! Gratuluję siódemki z całego serca!
Obie niedawno miałaśmy 82,5kg, a ja teraz daleko w tyle za Tobą :)
Cieszę się bardzo z Twojego wyniku. Ale co się dziwić - dietkujesz przykładnie, to i waga spada :) :)
Pozdrowienia!
TYLKO SIĘ NIE PRZEPRACUJ....... :roll: :roll: :roll:
Mam nadzieję, że dzisiaj będziesz miała luźniejszy dzień w pracy :D
Miłego weekendu przy okazji życzę! :D
Stawiam kawę :lol:
http://www.luckyoliver.com/photos/de...fee-706560.jpg
Wpadam i co widzę?!? Super Ci idzie, gratuluję :D :D :D
Witam piatkowo :D nie wiem, czy dzis bedzie luzniej :roll: , mam nadzieje, ze tak. Chociaz z piatkami nigdy nic nie wiadomo, czasem sie ciagna jak flaki z olejem a czasem jest taki zapieprz ze nie wiadomo gdzie najpierw rece wsadzic :D
No ale nie narzekam, w Polsce mialam gorzej :D
Wracajac do dietkowych tematow: wczoraj zjadlam 1170 kcal, wypilam mnostwo przeroznych herbat i nie czulam glodu wieczorem. Upieklam chleb, ktory pachnial na caly dom ale nie skusilam sie tym razem :D a ja tak uwielbiam cieplutki chleb z maselkiem :D
Jutro bedzie ciezko - mamy gosci, robimy pizza party :D Robie 4 rozne pizze i mam zamiar zjesc z kazdej po malym kawalku. Pieke tez jablecznik, tak wiec prosze o kciuki abym miala dosc silnej woli aby zjesc NAPRAWDE po malym kawalku tego wszystkiego.
***
Kamcia, ciesze sie, ze jestes :lol: dziekuje!
Frukti, dziekuje za kawke. Jeszcze dzis nie pilam bo zabraklo mleka :D
Sama sie dziwie, ze ta waga tak przyspieszyla, takie duze spadki sa u mnie nienaturalne :roll: A Ty wcale nie jestes tak daleko, lada chwila znowu mnie dogonisz! :D
Gloorku, nie przepracuje sie na pewno :D W PL dostalam taka szkole ze teraz sie oszczedzam. Jesli mam dosc a cos nie jest na tyle pilne ze musi byc zrobione ZARAZ, spokojnie czeka do jutra :D
Teniu, staram sie jak moge :D Troszke sie odrobilam wczoraj i jesli nic nie wyskoczy nieplanowanego i klienci beda grzeczni :wink: to bede tutaj troszke buszowac :D
Hindi, ales mi laske wkleila :D Jak schudne to bede w takiej pozycji klientow obslugiwac :lol: :lol: :lol:
:P :P :P a więc trzymam Cie za slowo :wink:Cytat:
Zamieszczone przez buttermilk
udanego pizza party i jabłecznika :P :P
buziaki :P h
http://i167.photobucket.com/albums/u...78/weekend.gif
Butti, pozdrawiam ciepło ze słonecznej Wawki :D
ja dziś na popoludnie do pracy, ale za to weekendzik mam wolny :D w niedzielę będzie u nas mój Tatuś i też będę narażona na pokusy, bo Tatuś przywozi ze sobą zawsze furę ciasta :wink:
buziaki :D
pizza party :!: :!: :!: FAJNIE....ja mam gości na niedziene zaproszonych jeszcze nie wiem co zrobie i co upieke :? :? :?
Buttermilku!
Wpadłam do Ciebie już z zapasem na cały weekend: dzis piatek (czyli praca, do późna, no nie wiem ale do 20 - 21!!!) potem jeszcze będę się uczyć, jutro od 8:30 do 18:30 szkoła i egzamin oraz mnóstwo załatwiania i lataniny, potem do teściów i jeszcze się poduczyć, a w niedzielę znowu od 18:30 do 18:30 szkoła.
Wiec wiesz chciałam Ci już pozdrowić, powiedzieć, ze będę trzymać kciuki za to abyś ładnie jadła (tak jak sobie zaplanujesz) i aby czas mijał bardzo przyjemnie.
zaraz będzie 300 strona, mam nadzieję, że się załapię na wpis :lol: :lol:
:shock: :o Ale wyżerka się szykuje !!! Jak polegniesz, to Ci wybaczę :D . Tylko trzymaj wagę, nie daj się już ósemkom ! Pozdrawiam z uśmiechem na ustach !!!
:D :D :D :D :D Bedzie dobrze -wierze w Ciebie - i napewno dasz rade :!: :!: :!: :!: :!: Nadal trzymam kciuki .Pozdrawiam serdecznie . :D :D :D :D :D :D
[img]http://www.kartki.******.pl/kartki/5/207.jpg[/img]
Widzę, że ktoś zgubił 8, które ja gonię ;P Gratulacje!
A ja się chyba nie dobudziłam albo mam dziwny dzień, bo nie ośliniłam klawiatury czytając o pizza party :shock: :lol:
Butti życzę Ci udanego weekendu :D
No i tak trochę zazdroszczę spadku wagi...moja się buja raz w lewo, raz w prawo. Męczy mnie to 8)
pozdrówki!
http://supergify.pl/images/stories/M.../milosne10.gif
ŚCISKAMI I POZDRAWIAM
Życzę udanego weekendu :D :D :D
Czy imprezka i pizze sie udaly?
http://kartki.net.pl/kartki/13/57.jpg
No no pewnie te pizze dobre mniam mniam :D :D :D a o szarlotce już nie wspomnę :D :D miłej imprezki
Ciekawe czy załapię się już na 300 stronkę?
A może teraz mi się uda :?:
stuk puk gdzie gospodyni :D
Chciałabym być jednak pierwsza :? :wink:
Sorry Butterku ale się nie poddam :roll:
Nie wiedziałam, że jeszcze tyle trzeba napisać, a teraz już głupio się wycofać :oops: :wink:
:oops: :oops: :oops: I znowu nic :oops: :roll: :wink: Pozdrawiam cieplutko miłej niedzieli :D
a może teraz?
hip hip hura :D :D :D :D :D :D Gratuluję 300 stronki :D :D :D :D
Przyłączam się do gratulacji :)
300 stron- niezły wynik :)
Dobrej ,spokojnej nocy zycze i wszystkiego dobrego w nadchodzacym nowym tygodniu .http://img108.imageshack.us/img108/8444/zachsoca1nm.jpg
Witam na 300 stronce :D Dziekuje, ze tak dlugo jestescie ze mna :D Tyle stron swiadczy o ogromnym poparciu z Waszej strony. No i troszke o tym, ze tak wolno to moje odchudzanie idzie :wink: :lol:
Sobotnie party bardzo sie udalo, zrobilam tylko 3 rodzaje pizzy bo nie dostalam mlodego szpinaku i szpinakowej pizzy nie bylo. Zjadlam jednak troszke za duzo... 5 czy 6 kawalkow pizzy i kawalek jablecznika. Wypilam zdecydowanie za duzo wina stad nie jestem pewna ilosci zjedzonych porcji :oops: :D
Za to bylo milo, bardzo przyjemnie spedzilismy czas.
Wczoraj zjadlam ok. 1400 kcal, za duzo, wiem, ale te kalorie pochodzily glownie z lososia i przepysznej salatki buraczanej z orzechami, na ktora przepis dostalam od Lunki :lol: Tak wiec samo zdrowie :wink:
W piatek zjadlam niecale 1200 kcal, nie pamietam dokladnie, zgubilam kartke :roll: :D
W zwiazku z rozpasanym weekendem nie jestem pewna, czy uda mi sie utrzymac siodemke podczas srodowego wazenia :? Dzis ide na salse, wiec zrzuce troszke kalorii, moze chociaz utrzymam sie w granicach 80?
Na dodatek znowu bierze mnie jakies chorobsko, a przeciez dopiero co bylam na zwolnieniu! :roll:
***
Podstolinko, dziekuje za kciuki :D Nie bylo idealnie ale tez nie poszlam na calosc, jak kiedys :lol:
Emelko, dziekuje :D To miedzy innymi Twoja zasluga :D
Kamcia, wytrwala jestes :lol: ale udalo Ci sie byc pierwsza! :lol:
Teniu, jestem, jestem! W ciagu weekendu zwykle nie mam czasu tu zajrzec! Albo net nie chodzi... :evil:
Imprezka byla bardzo udana, goscie zadowoleni, wszystko smakowalo, a to cieszy chyba kazda gospodynie :lol:
Katsonku, tak, wszysciutko sie udalo, pizzy byly 3 rodzaje a upieklam ich w sumie chyba z 8 czy 10 :shock:
Gloorku, i co w koncu podalas gosciom? moze sciagne jakis pomysl na przyszlosc :lol:
Frukti, obawiam sie ze i moja waga oszaleje po takim weekendzie! :D
Czukerku, witaj w moich skromnych progach :D Widze ze juz nieduzo masz do osemki a wiec gon, ja gon! :D
Jesi, w takim razie dziekuje za wybaczenie i wyrozumialosc :D Teraz postaram sie juz nie szalec, nastepna imprezka dopiero w marcu chyba... :lol: No, chyba ze kolezanka zda w koncu egzamin z jazd, to czeka nas kolejne party :D
Hindus, dziekuje, udala sie! :lol: Moglo byc lepiej jedzeniowo ale i tak jestem w sumie z siebie zadowolona. Troszke kalorii spalilam kursujac pomiedzy piekarnikiem a stolem :D
Madzia, musisz sie spieszyc zeby zdazyc na 300 stronke!!
Bikus, no i jak? jak poszlo z ciastami? co tym razem dobrego przyniosl Twoj tatus?
oj te choróbska :twisted: :twisted: mnie też jakieś trzyma i meczy :roll: :roll:
Zdrowia i dalszych 300 stron :D
uczcijmy więc tę 300 stronkę kieliszkiem szampana :P :P :P
http://www.luckyoliver.com/photos/de...ute-781329.jpg
mnie też jeszcze trzyma przeziebienie :evil:
ehhhh okropieństwo z tym katarem :evil:
mimo wszystko miłego dzionka :P h
Buttermilkuś gratuluję 300 stronki i zyczę mnóstwo zdrówka i radości :D :D :!:
A teraz coś extra-wczorajsze fotki Goldiego- "kopidołka" :wink: :roll: :!: :!: Jak go zobaczyłam to o mało zawału nie dostałam :shock: :!: :!:
http://i27.tinypic.com/2q08rp5.jpg
http://i25.tinypic.com/2qv44cz.jpg
http://i28.tinypic.com/19xdm8.jpg
http://i32.tinypic.com/352qext.jpg
witaj buttermilku, widze ze tobie w miare idzie nie liczac wpadki pizzowej ale raz na jakis czas mozna sobie pozwolic :) niestety nie moge pochwalic sie tym samym.. no ale cos. wracam do gry :)
milego wieczorku :*
Cos okropnego! dopiero teraz udalo mi sie zalogowac na dietke!! Chyba jestem uzalezniona bo klikalam co 2 minuty sprawdzajac czy juz dziala :D
Najpierw raporcik za wczoraj: niecale 1100 kcal i godzina salsy :lol: :lol: :lol:
Bylo swietnie, nauczylismy sie paru podstawowych krokow i sobie pohasalam, uwielbiam tanczyc, uwielbiam te rytmy, chyba w poprzednim wcieleniu bylam latynoska :lol:
Zapisalam sie tez do konkursu wagowego :D pewnie nie wygram, ale moze da mi to jakas dodatkowa motywacje aby pocwiczyc tez w domu i dietke trzymac, w koncu godzina salsy tygodniowo cudow nie uczyni :D
Jest super, naprawde polecam Wam takie zajecia, jesli tylko bedziecie miec okazje!
***
Koczkodanku, nareszcie jestes! juz sie zastanawialam czy nie zwialas :wink: :lol:
Zaraz sprawdze co tam nabroilas :twisted: :wink:
Lunko, dziekuje :D
Niezly rozrabiaka z tego Goldiego, nie nudzicie sie jak widze :lol:
Hindus, pewnie pyszny ten szampan aczkolwiek tez mam katar i slabo czuje smak :D
Teniu, zycze Ci aby chorobsko poszlo szybko precz! U mnie jakby lepiej dzisiaj, moze tance pomogly? :wink: :lol: