Tajemnicza nieobecnosc Animki rozszyfrowana :wink: :lol:
Milego tygodnia zycze! :D
Wersja do druku
Tajemnicza nieobecnosc Animki rozszyfrowana :wink: :lol:
Milego tygodnia zycze! :D
http://my.opera.com/hrabiaajp/homes/....JPG_thumb.jpg
Martuś, miło czytać takie wieści :D
pozdrawiam :D
pozdrawiam cieplutko
:) MILEGO DNIA :)
http://www.gify.org.pl/rysunki/bajki/kubus/15.gif
Jestem, czytam.
Dietkowo się stabilizuje , choć dużo spraw na głowie nie pozwala jeszcze na to , co bym chciała. Mam teraz na głowie dodatkowe zadanie , czyli dalej mnóstwo wizyt u specjalistów , gdyż zakwalifikowalismy się z małym do pewnego programu .Opiera się on na opiniach różnych lekarzy / nawet ortopedy/ i w oparciu o ich diangozy dalszej opieki.Mogę działać"pod kontrolą" :wink: i rozwiewać wszelkie swoje wątpliwości a także liczyć na ich pomoc.To mi bardzo odpowiada.
Jestem zła jak patrzę na swoje wałki tłuszczu , które mi pozostały do zrzucenia.A do sierpnia mało czasu! Tak więc nie ma na co zwlekać.Nastawienie mam super dietkowe , gdyby jeszcze tylko czas pozwolił.W sumie to tak do końca stycznia mam "przechlapane " w tej kwestii , ale za to dzieje się coś innego dobrego , co mnie motywuje i uspokaja.
Poza tym byłam dziś u lekarki w sprawie bólu / ? / gardła , a raczej wielkiej kluski , którą czuję od pewnego czasu , i która nie pozwala mi oddychać.Okazało się ,że to ...nerwica :shock: :shock: :shock: , no i fajnie się porobiło...
A ja tu zgadywałam : 3 migdał ? albo ,że odzywa się moja "stara" choroba w nowszej wersji.Podobno stresy , które przechodziłam i nadal część z nich pozostało złożyły się na nerwicę.Dostałam też skierowanie na badania hormonu tarczycy.
To na razie tyle.
Dziękuję tym co tu czasem zaglądają!
Buziaki :)
Witaj Animko :).
Do sierpnia zdążysz wszystko schudnąć, wystarczy odrobina siły woli :).
Masz nerwice??Kurcze...przykro mi :( , zupełnie się na tym nie znam, mam nadzieję, że sobie z tym poradzisz :)
http://www.shonnavaleska.com/ag/imag...20Me%20Not.jpg
Martuś, przytulam :)
Animko, masz nerwice :cry:
Super, te wyniki sa chyba platne, ale fajnie jak zrobisz, bo nieraz tarczyca jest powodem nadwagi :lol: :lol:Cytat:
Dostałam też skierowanie na badania hormonu tarczycy.
Zycze zdrowia dla calej rodzinki :!:
Animko, sciskam Cie mocno i mam nadzieje ze tarczyca bedzie w porzadku!
Duzo zdrowka.. i spokoju!
Animko kochana pozdrawiam Cię bardzo,bardzo cieplutko i dziękuję za pogaduszki na gg!!!!
Martuś dowiedziałam sie wszystkiego co chcialam i jestem zadowolona,że wszystko sie układa.Prosze dbaj o swoje zdrówko i zrób szybko to badanie na tarzyce.Przykro mi,ze masz nerwice,ale wierzę,że ona sie cofnie -prosze tylkopilnuj przyjmowania leków!!!!!Mam nadzieje,że uda nam sie jeszcze porozmawiać zanim bedziesz miała przerwę z netem !!!
Buziaki dla cCebie i dla dzieci!!!!
http://www.alejahandlowa.pl/obr/art4deco/307320_d.jpg
http://www.digitalphoto.pl/foto_gale..._2005-0380.jpg
Martuś, wpadam do Ciebie z rozwianym włosem, w wielkim pędzie...
dopiero wróciłam ze szkolenia i oczywiście odpoczywam po nim gdzie :?: ... no jasne że na naszym forum :!: :lol:
buziaki wysyłam całej Twojej fajnej Rodzince :D
Witam znad porannej kawki , choc nie wiem czy mi ja wolno pić .... no cóż od razu jej nie odstawię.Myślę jednak ,że to bardzo dobry pomysł , tym bardziej ,że świetnie się czułam , kiedy odstawiłam tą używkę :roll: w tamtym roku .Jednak póżnojesienne wieczory prawie mnie usypiały i stąd powrót owego czarnego trunku.
Poza tym wszystko świetnie , poza łabą motywacją do diety.Ogólnie to wygląda tak ,że już wiem czego mi nie wolno jeść / wcześniej udawałam ,że tego nie widzę/ i mam listę "zakazanych " .Jednak nie udaje mi się zrzucić nic bo bardzo nieregularnie jem.Niby mało i często , ale to nie to co kiedyś.Poza tym nie piszę tego , bo nie zawsze mam jak.A pamięć moja tak ulotna jest :roll: , nawet jestem bardzop zła z tego powodu.Dziś np. stwierdziłam rano ,że nie zamknęłam na noc auta i szukałam radia / z prostej przyczyny/ ...już myślałam ,że się "zgubiło" a tu nagle znalazłam je w torbie z dokumentami :? .A ja już biedna wymyślałam jak to powiem mężowi ,że jego nowe radio.... brrr!
No dobra , kończę smęcić , bo mam jeszcze kilka telefonów do wykonania.
Buziaki!
Bikusiu ja wiem ,że zawsze mogę na Ciebie liczyć , nie wiem tylko czym zasłużyłam...
Luneczku dziękuję bardzo!O zdrówko dbam jak mi czas pozwala, sama wiesz,że niedługo będzie już coraz lepiej :wink: .Tarczyca - badanie jutro , a z nerwicą hihi to sama nie wiem co to jest , muszę w necie poczytać chyba :wink: .Leki pilnuję , choć taki paradoks - nie wolno ich przyjmować , kiedy się prowadzi auto / ja muszę 3x dziennie brać/ , więc czasem omijam kolejkę :P .Pogadamy , jeszcze dobry tydzień :wink:
Buttermilkuś dziękuję .Spokoju sama sobie życzę , jednak los swoje.Żyję w toksycznym domu / ale już niedługo/ , mam chore dzieci / 1 poważniej/, sama też ledwo wyszłam z choroby, szukamy swego kąta przez co mąż mój musiał wyjechać i widzimy się bardzo rzadko.Co dalej idzie sama musze sobie ze wszystkim radzić.Nie narzekam , ale teraz wiadomo skąd ta nerwica.Kocham swoją rodzinę i takie a nie inne decyzje podjęliśmy dla naszego wspólnego dobra.Każdą wolną chwilę poświęcam na rehabilitację dziecka.Teraz doszedł nam ten nowy program ,a co się z tym wiąże muszę najpierw "załatwić " opinie " : pedagoga, psychologa, pediatry , foniatry, ortopedy, neurologa i jeszcze kilku.To moje zajęcie dodatkowe w tej chwili, oprócz tych wszystkich naszych stałych zajęć grupowych bądż indywidualnych , w których uczestniczymy....to tak na marginesie.
Ale jestem bardzo zadowolona z tego wszystkiego, bo w końcu znam drogę , po której mogę iść, no niekoniecznie ona idzie w parze z dietką :? , co z resztą przestało mi się podobać bo już dawno byłabym na mecie , gdyby nie moje smutki lub słabości.Ale wbrew pozorom one mnie bardzo motywują!Buziak!
Bewiku no cóż z moim trybem życia-przeczytaj wyżej....Też cos słyszałam na temat związku tarczycy z otyłością , ale szczerze mówiąc muszę o tym poczytać.Buziak!
Psotulek Ty mnie poprostu zadziwiasz! Skąd czerpiesz tyle sił na wszystko , co robisz?Ja też tak chcę! I dziękuję Ci za to ,że są osoby takie jak Ty na tym świecie!
Westalko mądra moja doradczyni poproszę o porady psychologa na temat nerwicy :wink: .Buziaki! Dziękuję Ci za Twój nowy wątek!
no dobra , chyba dałam radę dziś wszystkim odpisać.... a żeby Wam się dobrze spędzało ten dzień , wkleję jedno zdjęcie :
http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto...21781771_d.jpg
to te pyszności , które miałyśmy przyjemność kosztować na zlocie we Wrocławiu
:twisted:
Animko, mimo wszystkich przeciwnosci losu jestes niesamowicie silna i odwazna kobieta! Podziwiam Cie szczerze - czasem mi sie wydaje ze mam calkiem niezle poukladane w zyciu (ostatnio...) a bez sensu narzekam...
Sciskam Cie mocno i dziekuje za Twoje slowa!
Animko- przecież wiesz, że ja zwykły szarak jestem a nie psycholog ;), mogę Ci z własnych doświadczeń powiedzieć, że mimo różnych przeciwności losu, żaden nie jest powodem by się objadać. Pomyśl, że szczupli ludzie raczej rozmawiają, płaczą, no nie wiem co tam jeszcze, ale rzadko jedzą..
Animko, ja tez bym chcial oduczyc sie kawy
ale ja ją tak lubię.......
A przebrania , ech, czeka mnie i nasz bal dla dorosłych i przedszkolny dla dzieci
horror
pozdrawiam
Jak dla smaku to inkę pijcie, jest bardzo zdrowa ;)
Witaj Animko :D :!:
Ty wiesz,że jak tak samo jak Buttermilk podziwiam Cię -szczerze podziwiam :D :!: Może Ty czasami myslisz inaczej,ale ja wiem ,że jesteś bardzo silną osobą -niejeden człowiek już dawno by sie załamal na Twoim miejscu,a Ty dalej walczysz :!: Walczysz o swoje szczęście,o zdrowie swoich dzieci :D :!: Jesteś bardzo dobrą matka i dzięki Tobie Oskarek robi duże postepy i otwiera sie na świat :D :!: Jestem dumna z tego,ze tak sobie radzisz w życiu choć ono nie szczędzi Ci trosk :!: Wierzę,że niedługo bedzie lepiej i za to mocno trzymam za to kciuki :D :!: :!: :!:
Buziaki :D :!:
http://www.prezenty.art.pl/images/switrduze2.jpg
http://www.homefitnessinc.com/images...vegetables.jpg
Martuś, nie mam pojęcia jak możesz się nad tym zastanawiać :roll:
albo jesteś aż tak skromna, albo się ze mną droczysz :wink:
no chyba wiesz sama czym sobie człowiek zasługuje na czyjąś sympatię :D :wink:
a Ciebie poznałam osobiście i choć było krótko, to jednak nasza rozmowa podczas spaceru po Starówce dała mi wiele do myślenia :)
buziaki wysyłam :D
Martusia :lol: :lol:Wolno, moze nie - ale szybko tak :lol: :lol: :lol: :lol:Cytat:
choc nie wiem czy mi ja wolno pić ....
Zartuje, ale z ranka na rozbudzenie kawka jest dobra, tylko ze ponoc zabija wit.B, wiec jedna dziennie mozna lykac :!:
Przesylam buziaczki :!:
:D UDANEGO WEEKENDU. :D
http://img181.imageshack.us/img181/3...20ligneff1.gif
PODSYLAM MOC BUZIAKOW :)
Miłego piątku :)O
Wspaniałego weekendu życzę -weekendu ,ktory przyniesie pomyslne rozstrzygnięcia :D :D :!:
http://www.edycja.pl/upload/kartki/370.jpeg
Uściski :)
http://static.flickr.com/52/173517948_30f1be20b7_m.jpg
Martuś, miłego weekendu :)
Animko miłego,dietkowego,a przede wszystkm spokojego weekendu Ci zycze!!!
BUZIAKI!!!
http://img152.imageshack.us/img152/6706/274pm.gif
Czekam na wiadomości :!: :!:
http://haftypolskie.com.pl/files/produkty_png/4064.png
http://www.mfoto.pl/uploads/1064/chabry_c40f8.jpg
Martuś, buziaki przesyłam :D
Wekend przyniósł mi męża."Zabrał "prąd , przez co nie załatwiłam wielu spraw.Mileiśmy sytuację ze sztabem kryzysowym .Mąż przyjechał z zapaleniem oskrzeli.Teraz miło spędzamy czas w rodzinnej atmosferze...dano nam trochę czasu na tą okazję , więc korzystam jak mogę.Dieta? Nie stosuję teraz , raczej utrzymuję wagę i to z pozytywnym skutkiem.Teraz mam czas , w którym odpoczywam dietkowo , tzn. nie mam jak nawet trzymać się konkretnego planu ,ale nie zapominam o tym co sobie wypracowałam.Już niedługo mam zamiar wprowadzić w "czyn" dalsze dietkowe postanowienia , ale to jeszcze zajmie ok tydzień lub dwa i nie jest zależne ode mnie.Pozdrawiam wszystkich i proszę o dobre myśli.Buziaki!
Zgodnie z życzeniem: przesyłam dobre myśli ;)
I ode mnie leci dobromyslowa przesylka :lol: Ciesz sie mezem, na diete przyjdzie czas! :wink: :D
ja również się przyłączam i przesyłam dużo pozytywnej energii, same pozytywne myśli i pełno buziaków :):) pozdrawiam :):)
Animeczko, oczywiście i ja dołączam od siebie dużo pozytywnych myśli i dobrej energii. :)
A tym wrocławskim stołem mnie rozczuliłaś. :D
Uściski, dzielna kobieto. :)
:) MILEGO DNIA :)
http://mijama.strefa.pl/you/gify/misie/mis%2520(9).gif
http://images.worldofstock.com/slides/PRE5874.jpg
Martuś, ciepłe myśli i pozdrowienia lecą do Ciebie od bike :D
Dla Ciebie :D :D :!:
http://www.edycja.pl/upload/kartki/354.jpeg
http://www.edycja.pl/upload/kartki/348.jpeg
Animko- miłego dnia ;)
Chciałam tylko powiedzieć, że zajrzałam i zostawiam znak :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9d3/weight.png
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...b29/weight.png
Hi Animko, doskonale wiem, co to jest nerwica, sama mam niestety tą uciążliwą przypadłość, pewnie, że można sobie z nią poradzić, tylko co można zrobić, kiedy wszystko zwala się człowiekowi na głowę? Ano z pewnością jak Ty, mieć mnóstwo optymizmu, chęci walki i samozaparcia. Wiele osób może się od Ciebie nauczyć, jak radzić sobie z codziennym życiem i stawać się coraz lepszym człowiekiem. Mnóstwo pozytywnej energii podsyłam w Twoim kierunku. :P
Pozdrawiam :)
http://www.tatragallery.republika.pl/images4/002.jpg