Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: 6 kg > jak najszybciej (LATO) bez jojo !!!

  1. #1
    kyokushin jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie 6 kg > jak najszybciej (LATO) bez jojo !!!

    Tak to mój cel
    a narazie 61,5 kg na wadze...
    kto się przyłącza ?

  2. #2
    Awatar Karateka
    Karateka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-05-2006
    Mieszka w
    Gliwice
    Posty
    213

    Domyślnie

    hm.. jesteś z Mrągowa, tak?
    na pewno trenujesz Karate Kyokushin, bo domyśliłam sie po nicku..
    A może cos więcej o sobie napiszesz?

  3. #3
    kyokushin jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    hihi moge .. nazywam się Agata. Mam 18 lat Pewnie chciałabyś wiedzieć jak długo zajmuję się karate Trenuje 4,5 roku a teraz licze na rewanz :P ))

  4. #4
    Awatar Karateka
    Karateka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-05-2006
    Mieszka w
    Gliwice
    Posty
    213

    Domyślnie

    Wow! 4,5 roku ...
    Anita, lat 17 Teraz mija mi 3 rok odkąd zaczęłam trenować
    Na jaką dietkę stawiasz?
    Aha i strażnika wagi, sobie załóż

  5. #5
    kyokushin jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Miło mi bardzo bedziemy walczyć razem )))) Byłam na niskowęglowodanowej, ale źle sie na niej czułam .. już nie moglam wytrzymać bez owoców i warzywek. A teraz raczej spokojnie 1500-1600 kcal w posiłkach max 40% węglowodanów i duuużo dużo sportu, oprocz tego zero chleba, ziemniakow, a juz napewno słodyczy itd... za jakies 2 tyg jak odpoczne po tamtej to pomysle o jakiejs cięższej a Ty?

  6. #6
    Awatar Karateka
    Karateka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-05-2006
    Mieszka w
    Gliwice
    Posty
    213

    Domyślnie

    no ja jestem na diecie 1000 kcal i dobrze mi z tym
    ja również dużo sportu (treningi, biegi, brzuszki, skakanka, rowerek itp.) i oczywiście zero słodyczy (z resztą już od dawna nie jem, bo dermatolog i kosmetyczka mi zabronili), muszę ograniczyc ziemniaki, a teraz chlebek też ograniczę, bo WASA jest w domku

  7. #7
    kyokushin jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-05-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Podziwiam Cie naprawde za tego tysiaka ja nie mogłam wytrzymać... Po prostu przy tej ilości ćwiczeń chyba musze więcej jeść, bo mam tendencje do tego, że jak jestem bardzo niedożywiona(brak konkretnego duuuużego sniadania ok 500kcal i obiadu okolo 350 kcal) to jest mi bardzo słabo na treningu lub jak biegam albo ćwicze. Poza tym musze ciągle coś jeść i nie moge być głodna.. bo jeśli już jestem to trace cały zapał i motywacje. Jak byłam na 1200-1300 to kiedys chudlam po 2-3 kg ...bylam non stop zmęczona - wszyscy mi mówili, że jestem "zielona na twarzy"... a jak tylko robilam jeden dzień przerwy w diecie (np. ktoś namówił mnie na lody, a potem zjadlam cos jeszcze..) to wszystkie kg wracały (zaznaczam, że nie objadałam sie po tych lodach!!). Tylko chwilowo się "spompowywałam" niestety.. Dlatego teraz jestem na bardzo spokojnej dietce.. I chociaż jestem po 2 weselach przytylam po nich z 58 do 61,5 to nie czuje sie najgorzej )DAMY RADE

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •