Od kilku dni nic nie robię tylko bez przerwy się przejadam,a to wszystko z powodu olbrzymiego napięcia i stresu jakie mam na uczelni(sesja i moje wiszące na włosku dalsze studiowanie..)Nie mogę przestać...moim jedynem sposobem radzenia sobie ze stresem stało sie pożeranie olbrzymich ilosci jedzenia i najgorsze jest to ze nie potrafię przestać...od kilku dni dni dzień w dzień to samo Ratunku!!!