tak, a wtedy masz doła i z zalu jesz jeszcze wiecej...
no cóż tak jest
trzeba sie zebrać w sobie i zacząć stosować dietę, a wtedy zobaczysz, ze poczujesz się lepiej

A o chłopaka się nie martw... lepiej, że tak sie stało teraz, w końcu ok.10kg nadwagi to chyba nie jest katastrofa i żaden powód by sie rozstawać! A co by było gdyby Was spotkały gorsze problemy...?
Widocznie, nie był Ciebie wart

Mnie za to opuszczają moje koleżanki z forum pewnie dlatego, ze taka marudna jestem