Witam wszystkie grubaski i pseudo grubaski tez.

Tak siedze i czytam sobie to forum, powalaja mnie opisy dziewczyn ktore maja np. ponad 160cm wzrostu a waza piećdziesiat cos kg i pisze ze maja zwały tłuszczu

To poprostu smieszne.
Nie mozna w zyciu przesadzac, w niczym. Tym bardziej w odchudzaniu-bo potem moga byc powazne problemy np. anoreksja.

Nie mozna gonic za "ideałem" bo takiego nie ma-no moze lalka Barbie hehehehe

Apeluje wrecz o zdrowy rozsadek.

Do moderatora:

czy mozna by było stworzyc grupy odchudzajacych sie wg wskaznika bmi?
np. nadwaga i podział na otyłosci/1/2/3