Witajcie!
Nie wiem czy slowo zaczynam jest wlasciwe, bo tak naprawde, tak jak wiekszosc was, odchudzam sie cale zycie.
Jednak tym razem czuje, ze to cos innego, to juz nie slomainy zapal, ale dojrzała decyzja.
Mam dobre przeczucia, zanim zajrzałam na waszą stronke schudłam 3 kg,z wami i dzienniczkiem powinno sie udać pozbyć sie kolejnych!
Stan dzisiajszy 77 kg, mam nadzieję, ze do października zostanie tylko 65 kg Patrycji
3mam kciuki za was i za siebie!
odchudzjamy się z uśmiechem- wszystko jest w naszym zasięgu!