Oj jak patrze na zdjęcia sprzed kilku dobrych lat.... a w tedy uwarzalam siebie za grubą . Ważyłam 52... a przez pewien okkres nawet 48 - to były czasy!!!
Mam teraz taki cel by wrucić do poprzedniej wagii i stać sie - LECIUTKIM PIEKNYM ZGRABNYM MOTYLKIEM hehehehe

Napewno nie tylko ja mam podobne marzenia- wiec piszcie dziewczęta jakie kiedyś byłyście ,przez co przytylyście , i jak jesteście blisko swojej ukochanej wagii.

CHCIAŁA BYM KIEDYŚ POWIEDZIEĆ - Grubaskiem bylam -Ale w Motylka sie zmienilam

powodzenia wszystkim