Mam nadzieje, że i za mnie będziecie trzymac kciuki. Bardzo proszę o wsparcie. Musze schudnac - niebagatela - 25 kg. Musi mi sie udac, bo juz mamdosyc spojrzeń koleżanek, kolegów, którzy patrzą na mnie z niedowierzeniem, jak szybko utyłam. Ale przede wszystkim udowodnię sobie, że MOGE przestac byc wielką grubaską!!!
Na diecie jestem już od 11 dni - to dieta kopenhadzka, nawet doskonale mi idzie, czuje troche po ciuchach, ze ubyło, ile? Nie wiem, bo na wage jeszcze nie chcę wchodzic.
Zamierzam przez bardzo długi czas jeśc ok 1000 kal. dziennie lub mniej.
Trzymam kciuki za wszystkich chcących zgubic zbedny balast w postaci nadwagi ciałka